• alles.jpg
  • artgo.jpg
  • biga.jpg
  • colorex.jpg
  • dron.jpg
  • familia.jpg
  • gk.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • lyko.jpg
  • markor.jpg
  • parkiet.jpg
  • praca.jpg
  • rasterek.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • skot.jpg
  • wojcik.jpg
  • wwm.jpg

Reklama

  • alteks.jpg
  • baranex.jpg
  • bistro.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • kaes.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • rrreklama.jpg
  • szumiec.jpg
  • weterynarz.jpg
  • zlotegody.jpg

Pojawiła się w naszym domu we wrześniu 2015 roku. Miała na imię Leonie i przyjechała do nas z Belgii. Mieszkała z nami przez trzy miesiące - ja zostałam Jej przyszywaną mamą - Ona zaś moją przyszywaną córką. Po Jej wyjeździe nadal utrzymywaliśmy z Nią kontakt. Rok później, wyjechała nasza córka. Tym razem to ona zdobyła nową rodzinę, z którą do dnia dzisiejszego pozostaje w serdecznych stosunkach. Ta wymiana była możliwa dzięki organizacji AFS.

wymianyAFS jest międzynarodową organizacją dedykowaną rozpowszechnianiu edukacji międzykulturowej a jej filozofia: „uczmy się żyć razem” odpowiada na najważniejsze wyzwania współczesnego świata. Na stronie internetowej możemy również przeczytać, że działania AFS są oparte na ich podstawowych wartościach: godności, szacunku dla różnic, harmonii, wrażliwości i tolerancji. AFS stara się umacniać wiarę w godność i wartość każdego człowieka bez względu na pochodzenie społeczne czy kulturowe. Zachęca do poszanowania praw człowieka i podstawowych wolności, bez względu na rasę, płeć, język, religię lub status społeczny. Uczestnik programu spędza rok, semestr lub trymestr za granicą. Mieszka w rodzinie goszczącej i obowiązkowo uczęszcza do szkoły, ucząc się, w pierwszej kolejności języka danego kraju. Nie jest to jednak obóz językowy, czy wyjazd turystyczny. Program daje przede wszystkim możliwość zanurzenia się w obcej kulturze, zdobycia umiejętności radzenia sobie w zaskakujących sytuacjach oraz zawarcia przyjaźni z ludźmi z całego świata. Jakkolwiek organizacja zapewnia rodzinę goszczącą oraz szkołę, to jednak czas wolny pozostaje w gestii samych uczestników programu; czy spotkają nowych przyjaciół, czy nabędą nowe umiejętności - to w dużym stopniu zależy od nich samych. Natomiast goszczenie ucznia z innego kraju też może być wspaniałym przeżyciem. Jest szansą na poznanie nowej kultury oraz podzieleniem się naszymi własnymi tradycjami i stylem życia. W tę podróż można też wyruszyć, zostając wolontariuszem w AFS-ie. Nie zabraknie wtedy kontaktów z ludźmi z całego świata, nowych przyjaźni, ale także profesjonalnych szkoleń, na których zdobywa się wiedzę z zakresu edukacji międzykulturowej. To ona pozwala zrozumieć i wierzyć, że właśnie dzięki różnicom, świat jest silniejszy i bardziej interesujący. O tym wszystkim mogli naocznie przekonać się uczniowie szkół podstawowych w Rząsce i Brzoskwini, do których zawitały dwie uczennice z Włoch, przebywające w Polsce na rocznej wymianie w ramach programu AFS. Vittoria i Celeste zamieszkały od września w polskich rodzinach i rozpoczęły naukę w szkołach średnich. W pierwszych miesiącach bardzo intensywnie uczyły się języka polskiego, by móc jak najszybciej rozmawiać się ze swoją rodziną czy rówieśnikami. Po zaledwie kilku tygodniach nauki naszego, jakby nie było, trudnego języka, dziewczęta całkiem swobodnie porozumiewały się z otoczeniem. Nie mniej jednak, podczas prezentacji o swoim kraju posługiwały się językiem angielskim. Przekazały nam nie tylko podstawowe informacje o swojej ojczyźnie, ale również liczne ciekawostki. Poznaliśmy podstawowe słowa i gesty, z których słyną Włosi, dowiedzieliśmy się, co wchodzi w skład włoskiej pizzy oraz że prawdziwa mozzarella zachowuje świeżość tylko prze dwa dni.

Najważniejszym aspektem tych spotkań, które miały miejsce w naszych szkołach, było przełamanie się niektórych uczniów i odezwanie po angielsku. Takie wizyty pozwalają nie tylko na poznanie innych kultur od podszewki, ale wzmacniają, miejmy nadzieję, motywację do nauki języków, gdyż ich znajomość daje poczucie wolności i nieograniczonych możliwości poznawczych. W nadchodzących miesiącach pojawią się kolejni zagraniczni uczniowie. Dzięki takim spotkaniom świat staje się jeszcze bliższy i przyjaźniejszy.

Katarzyna Puchalska-Miętus (nauczyciel języka angielskiego SP w Rząsce i Brzoskwini)

 

kiermasz.jpg