• alles.jpg
  • auto kochanow.jpg
  • drbike.jpg
  • familia.jpg
  • geodezja.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • lyko.jpg
  • marcisz.jpg
  • praca.jpg
  • rasterek.jpg
  • rowery.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • skot.jpg
  • swiba.jpg
  • timefor.jpg
  • wwm.jpg
  • zamkowa.jpg
  • zielinski.jpg
  • zulla.jpg

Reklama

  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • kaes.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • nettrading.jpg
  • rrreklama.jpg
  • weterynarz.jpg
  • work.jpg

Jak już pisaliśmy w poprzednim numerze, o tym na co należy uważać biorąc pożyczkę lub kredyt w firmie, która nie jest bankiem a tylko go niejako udaje, postaram się pokazać na co zwrócić uwagę lokując pieniądze w takiej instytucji.

Parabank, w odróżnieniu od banku działającego pod nadzorem instytucji państwowych, realizuje strategię i zysk firmy, często ryzykując oszczędności swoich klientów. Ma to miejsce w szczególności kiedy taka firma, udająca bank, prowadzi swoją działalność opierając się głównie o wpłaty klientów na lokaty, które w dalszej części mogą służyć np. do udzielenia pożyczek innym klientom. Nasze pieniądze krążą, zarabiają na siebie (czytaj: na nasz zysk i firmy parabankowej – kolejność przypadkowa) by w końcu przynieść upragniony zysk. Co jednak się dzieje, że w niektórych firmach, które obiecywały zysk z lokaty, nie dość że nie możemy go zrealizować to jeszcze możemy mieć problem z odzyskaniem powierzonych pieniędzy?


Należy przyjrzeć się konstrukcji oferty lokat które proponują nam parabanki. Pierwsza podstawowa sprawa: nie dajmy się zwieść ponadprzeciętnemu zyskowi jaki obiecuje dana firma. Każdy analityk powie, że zysk na lokacie powyżej 8-9% to bardzo podejrzana sprawa. To już powinno włączyć nasze myślenie. Kolejna kwestia to umowa. Umowy należy czytać dokładnie i w całości- bardzo prosta zasada, jednak często lekceważona. Jak już wspominaliśmy parabanki nie są objęte nadzorem instytucji finansowych, a lokaty powierzone takim firmom nie są objęte gwarancją. Umowy mogą zawierać szereg opłat oraz „kar” np. za wcześniejsze zerwanie lokaty. Zalecałbym również ostrożność w przypadku długoterminowych ofert oszczędnościowych-planów inwestycyjnych. Regulaminy takich produktów mogą zawierać szereg opłat za zarządzanie nimi, co może pochłonąć znaczną część zysku.


Bezpieczne oszczędzanie co do zasady może odbywać się tylko w nadzorowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego instytucjach. Wykaz ich możemy znaleźć na stronie: http://www.knf.gov.pl/szukaj_podmioty.jsp. Pamiętajmy że bezpieczeństwo naszych pieniędzy powinno być ważniejsze niż chęć osiągnięcia wysokich zysków. Lokujmy nasze pieniądze tam gdzie są one gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, a instytucje je przyjmujące są pod nadzorem KNF.


Wojciech Wojtaszek 

smog.jpg