• alles.jpg
  • artgo.jpg
  • bhp oskar.jpg
  • enmax.jpg
  • familia.jpg
  • geodezja.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • juszczyk.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • lyko.jpg
  • rasterek.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • wwm.jpg
  • zulla.jpg

Reklama

  • bistro.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • hipokrates.jpg
  • kaes.jpg
  • kruk.jpg
  • mirex.jpg
  • neobud.jpg
  • srebrne.jpg
  • wegiel.jpg
  • weterynarz.jpg
  • wykonczenia.jpg

Osoby handlujące w sieci, na przykład za pośrednictwem znanych portali aukcyjnych, powinny mieć świadomość ciążącego na nich obowiązku rozliczania się ze skarbówką.

 

Handel w Internecie rozwija się bardzo dynamicznie i proporcjonalnie do tego rozrasta się szara strefa tego typu działalności. Organy kontroli skarbowej coraz baczniej przyglądają się temu problemowi, a przemawiają za tym liczby. Szacuje się, że obrót w szarej strefie internetowej osiągnął w 2009 roku ok. 200 mln zł, a już w 2010 roku się podwoił i wyniósł ponad 400 mln zł. Najczęstszymi przewinieniami w zakresie sprzedaży przez Internet jest prowadzenie działalności gospodarczej bez zarejestrowania i warto tutaj dodać, iż przepisy mówią, że nie tylko fakt zarejestrowania firmy świadczy o działalności gospodarczej. Prowadzenie regularnej (ciągłej, powtarzalnej, posiadanie stałych kontaktów handlowych) sprzedaży przez sieć w myśl przepisów podatkowych już jest działalnością gospodarczą, a co za tym idzie wymaga płacenia podatku dochodowego oraz VAT-u. Zaniżanie oraz ukrywanie przychodów jest również w tej branży nagminne. Częstym uchybieniem zgłoszonych działalności gospodarczych jest nierejestrowanie sprzedaży przez kasę fiskalną.

 

Oczywiście nie każda sprzedaż np. na Allegro od razu czyni z nas przestępców skarbowych. W praktyce – jeżeli sprzedajemy rzeczy po upływie pół roku od ich nabycia (licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie) i niezwiązane jest to z działalnością gospodarczą, nie będzie opodatkowane podatkiem dochodowym, a skarbówkę nie będzie interesowała taka informacja w zeznaniu podatkowym. Jeżeli jednak sprzedamy rzecz przez Internet, przed upływem pół roku od daty nabycia, będzie to opodatkowane i nawet poniesienie starty w tym zakresie musi być ujęte w zeznaniu podatkowym. Oczywiście mówimy tu o rzeczach ruchomych, nieruchomości to odrębny temat. W związku z powyższym, w świetle ordynacji podatkowej obowiązek podatkowy powstanie z chwilą zawarcia umowy sprzedaży, czyli na przykład w momencie wylicytowania przedmiotu na aukcji Internetowej.

 

Wszystkie te uchybienia jak niezarejestrowanie działalności gospodarczej, nieskładanie deklaracji podatkowych, nie opłacanie należnych podatków z tytułu sprzedaży przez Internet czy też brak ewidencji sprzedaży za pośrednictwem kasy fiskalnej mogą skutkować nałożeniem sankcji przewidzianych w kodeksie karnym skarbowym. Kontrole są coraz częstsze a sprawa jest „rozwojowa”. Warto się zapoznać ze szczegółowymi przepisami, aby uniknąć zdziwienia przy ewentualnej wizycie inspektorów urzędu kontroli skarbowej.

 

Wojciech Wojtaszek

ena.jpg