• alles.jpg
  • alux.jpg
  • autobaks.jpg
  • autoserwis.jpg
  • colorex.jpg
  • familia.jpg
  • firany.jpg
  • gs.jpg
  • kozbial.jpg
  • lyko.jpg
  • marcisz.jpg
  • mosur.jpg
  • ogrodzenia.jpg
  • parkiet.jpg
  • pierogi.jpg
  • pinus.jpg
  • rserwis.jpg
  • salazabaw.jpg
  • skotcar.jpg
  • swiba.jpg
  • tapicerstwo.jpg
  • woodkrak.jpg
  • wwm.jpg
  • zamkowa.jpg
  • zielinski.jpg

Reklama

  • almamedica.jpg
  • baranex.jpg
  • bistro.jpg
  • choinki.jpg
  • drewno.jpg
  • ekotechnika.jpg
  • gabinetan.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • kacper.jpg
  • kaes.jpg
  • kruk.jpg
  • manufaktura.jpg
  • mirex.jpg
  • multiagent.jpg
  • nettrading.jpg
  • prestige.jpg
  • rrreklama.jpg
  • weterynarz.jpg

Stowarzyszenie Homini et Terrae inicjator kampanii społecznej „Smog nasz codzienny – zabija po cichu”, współorganizator szkolnej akcji „Smog – zmieńmy to” oraz redakcja Gońca Zabierzowskiego kontynuują kampanię społeczną „Zabierzów 2030”.

Celem kampanii jest pokazanie możliwości działania organizacji pozarządowych i poszczególnych mieszkańców naszej gminy w poprawie realizowanej na poziomie gminnym polityki klimatyczno-energetycznej na wzór kampanii POLSKA 2030. Rozpoczęliśmy konsultacje społeczne, zapraszając organizacje pozarządowe i wszystkich zainteresowanych tymi problemami mieszkańców naszej gminy. Dajemy okazję wyrażenia opinii dotyczących kluczowych aspektów troski o środowisko w perspektywie roku 2030.

Zapraszamy wszystkie organizacji pozarządowe działające na terenie naszej gminy, które chciałyby włączyć się w kampanię, do współpracy.

Mieszkańców naszej gminy, którym sprawy zanieczyszczenia środowiska, smogu, gospodarki odpadami nie są obojętne, prosimy, by np. przysyłając nam swoje pomysły, włączyli się w kampanię. Prosimy o pomysły, które gmina i my wszyscy możemy zrealizować, by żyło się lepiej nam, naszym dzieciom i wnukom. Nie patrzmy pod swoje nogi tylko z perspektywy chodnika, po którym chodzimy. Spójrzmy na to, jak będzie się tu żyło za kilka lub kilkanaście lat, jeżeli teraz nie podejmiemy działań naprawczych w kwestiach, które nie są nam obojętne. Sami zastanówmy się i zaproponujmy jakieś, choćby małe i proste, rozwiązania, które mogłyby wpłynąć na poprawę naszego środowiska od zaraz.

Oczekujemy na Wasze pomysły. Nad każdym z nich będziemy się pochylać analizując go w gronie niezależnych fachowców i konsultując możliwość jego realizacji z władzami gminy, powiatu, województwa. Nie wstydźcie się nadsyłania pomysłów, nawet jeżeli wg was będą błahe. Wszystkie zasługują na rozważne potraktowanie. Najlepsze pomysły, mające szansę na wdrożenie, będą przez nas nagradzane symbolicznymi upominkami. Nasza akcja jest lokalna i nie jest wspierana finansowo przez zewnętrzne fundusze grantowe. Natomiast jesteśmy głęboko przekonani, że bardzo potrzebna.

Czas by mieszkańcy małych miejscowości uwierzyli, że są częścią społeczeństwa obywatelskiego, że muszą wpływać na kształtowanie otaczającego nas środowiska. Kto, jak nie my, ma o to zadbać? Nie interesuje nas wdawanie się w spory polityczne lub uczestniczenie w lokalnych rozgrywkach politycznych. Pochylmy się z troską o wspólne dobro i działajmy!

Chętnych do wspólnej akcji prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy: Homini et Terrae, Zabierzów, ul. Kolejowa 38, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. tel.12/285-23-75, 509 350 377

Zabierzów 2030

Poniżej publikujemy kolejne propozycje działań nadesłane na adres redakcji w związku z naszą kampanią Zabierzów 2030. Prosimy o nadsyłanie swoich pomysłów na adres redakcji.


Podobno wymiana pieców, dofinansowywana przez naszą gminę w kwocie 3.000 złotych posuwa się powoli. Sądzę, że wysokość kwoty nie jest wystarczającą zachętą, aby piec wymieniać. Moim zdaniem należałoby podwyższyć jej wysokość, minimum dwukrotnie, bo w przeciwnym razie kwota gminnej dotacji nie zostanie odpowiednio wykorzystana i cała ta cenna inicjatywa legnie w gruzach. Podobno przeznaczono na ten cel ponad milion złotych. Jeżeli tak, to dobrze byłoby na bieżąco, monitorując postęp w ilości zgłaszanych wniosków dostosowywać wysokość dotacji do ilości składanych wniosków, kolejnymi uchwałami rady gminy. Zapewne rada rozpatrzy jeszcze raz projekt stosownej uchwały, bo przecież zależy nam wszystkim chyba najbardziej na efektach. Co za pożytek z kwot przyznanych na tę akcję, a niewykorzystanych. Wydaje mi się też, że potrzebne byłoby zorganizowanie spotkania z zainteresowanymi problemem zanieczyszczenia środowiska osobami, na którym przedstawiciele władz naszej gminy poinformowaliby nas o planowanych i realizowanych działaniach. Takie forum odbyło się chyba rok temu w ratuszu. Niestety nie mogłem w nim uczestniczyć. Sądzę, że po roku powinno odbyć się kolejne, na którym moglibyśmy przedyskutować problemy związane z smogiem. Wydaje mi się, że władze naszej gminy obawiają się spotkań z obywatelami w tym temacie, sądząc, może nie bez powodu, że mogą stać się one areną do walki politycznej. Ale demokracja polega chyba też i na tym, aby wsłuchiwać się w głos mieszkańców, niezależnie od tego czy jesteśmy przed, po, czy w trakcie kampanii wyborczej.

Piotr - Zabierzów


Mieszkam na terenie Gminy Zabierzów od 8 lat. Przybyłem tu z Wielkopolski gdzie wiele rzeczy jest inaczej „poukładane” niż w Małopolsce. Inne tradycje i inne przyzwyczajenia. Zamiłowanie do porządku otrzymałem w ramach kindersztuby i bardzo dokładnie obserwuję moje otoczenie pod kątem dbania o porządek, właściwego zarządzania, stosowania się do miejscowych i ogólnych przepisów itp. Czytam regularnie lokalne gazety. Śledzę poczynania władz gminy, na ile mi czas pozwala. Jako pasjonat ekologii przykładam dużą wagę do działań na rzecz ochrony środowiska. Po tym przydługim wstępie przechodzę do meritum.

Uważam, że system odbierania odpadów w naszej gminie jest bardzo dobrze zorganizowany. Patrząc z mojej perspektywy jako mieszkańca Rudawy, ale także bazując na informacjach od moich znajomych mieszkających w Zelkowie, Nielepicach, Bolechowicach, nie mam mu nic do zarzucenia. Segreguję odpady z upodobaniem, kolorowe worki są ode mnie odbierane regularnie, odpadów wielkogabarytowych właściwie nie posiadam, ale obserwuję że sąsiedzi wystawiają je przed swoje posesje i są z nich odbierane. Prace ludzi odpowiedzialnych w naszej gminie za ten system oceniłbym na „szóstkę”. Niestety wiem też, że ceny za odbieranie tych odpadów rosną i będą rosły. Czytałem wyniki badań UOKiK dotyczące podwyżek cen odbioru odpadów i wynika z nich, iż przyczyną tego jest m.in. malejąca liczba podmiotów, które biorą udział w przetargach. Po zmianie przepisów doprowadzono do wyeliminowania konkurencji między podmiotami zajmującymi się gospodarowaniem odpadami, co spowodowało wzrost cen i zaprzestanie działalności przez wielu przedsiębiorców. Oczywiście przyczynił się do tego także wzrost kosztów zagospodarowania odpadów. Ma na to wpływ kilka głównych czynników. Pierwszym z nich jest wzrost tzw. opłaty marszałkowskiej za składowanie śmieci. Kolejnym jest zwiększenie liczby surowców, które muszą segregować mieszkańcy. Na ewentualny wpływ na wzrost cen ma także stosowanie nieuczciwych praktyk czyli zmowy przetargowe.

Jako osoba z technicznym wykształceniem, a jednocześnie właściciel firmy codziennie borykający się z otaczającymi nas problemami, zastanawiam się dlaczego gminy sąsiadujące ze sobą nie zjednoczą się w działaniach na rzecz wspólnego zminimalizowania kosztów zagospodarowania odpadów. Może do powołania własnych firm zajmujących się wywozem odpadów. Przecież nie święci garnki lepią. Zapewne to spore inwestycje, ale przecież są także pieniądze unijne, a skoro w perspektywie mamy tylko podwyżki cen, to może należałoby się zjednoczyć i działać kreatywnie.

Zygmunt - Rudawa

Od redakcji:

Dziękujemy z Wasze pomysły i propozycje. Postaramy się nimi zainteresować władze gminne. We wrześniu redakcyjna „kapituła” najwyżej oceniła propozycję Pana Zygmunta z Rudawy dotyczącą działań gminy na rzecz zagospodarowania odpadów. Autor otrzymuje „słodki” upominek ufundowany przez redakcję. Czekamy na Wasze dalsze pomysły!

smolka.jpg