• alles.jpg
  • bhp oskar.jpg
  • euroreklama.jpg
  • familia.jpg
  • geodezja.jpg
  • goodcar.jpg
  • gs.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lyko.jpg
  • rasterek.jpg
  • rowery.jpg
  • rserwis.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • wwm.jpg

Reklama

  • baranex.jpg
  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • krakmeb.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • prestige.jpg
  • rrreklama.jpg
  • weterynarz.jpg

Numer 07/2019

Stowarzyszenie Homini et Terrae inicjator kampanii społecznej „Smog nasz codzienny – zabija po cichu”, współorganizator szkolnej akcji „Smog – zmieńmy to” oraz redakcja Gońca Zabierzowskiego rozpoczęły kampanię społeczną „Zabierzów 2030”.

Celem kampanii jest pokazanie możliwości działania organizacji pozarządowych i poszczególnych mieszkańców naszej gminy w poprawie realizowanej na poziomie gminnym polityki klimatyczno-energetycznej na wzór kampanii POLSKA 2030. Zapoczątkujmy konsultacje społeczne, zapraszając organizacje pozarządowe i wszystkich zainteresowanych tymi problemami mieszkańców naszej gminy, dajmy okazję wyrażenia opinii dotyczących kluczowych aspektów troski o środowisko w perspektywie roku 2030.

Zapraszamy wszystkie organizacji pozarządowe działające na terenie naszej gminy, które chciałyby włączyć się w kampanię, do współpracy.

Mieszkańców naszej gminy, którym sprawy zanieczyszczenia środowiska, smogu, gospodarki odpadami nie są obojętne, prosimy, by np. przysyłając nam swoje pomysły, włączyli się w kampanię. Prosimy o pomysły, które gmina i my wszyscy możemy zrealizować, by żyło się lepiej nam, naszym dzieciom i wnukom. Nie patrzmy pod swoje nogi tylko z perspektywy chodnika, po którym chodzimy. Spójrzmy na to, jak będzie się tu żyło za kilka lub kilkanaście lat, jeżeli teraz nie podejmiemy działań naprawczych w kwestiach, które nie są nam obojętne. Sami zastanówmy się i zaproponujmy jakieś, choćby małe i proste, rozwiązania, które mogłyby wpłynąć na poprawę naszego środowiska od zaraz.

Oczekujemy na Wasze pomysły. Nad każdym z nich będziemy się pochylać analizując go w gronie niezależnych fachowców i konsultując możliwość jego realizacji z władzami gminy, powiatu, województwa.

Nie wstydźcie się nadsyłania pomysłów, nawet jeżeli wg was będą błahe. Wszystkie zasługują na rozważne potraktowanie. Najlepsze pomysły, mające szansę na wdrożenie, będą przez nas nagradzane symbolicznymi upominkami. Nasza akcja jest lokalna i nie jest wspierana finansowo przez zewnętrzne fundusze grantowe. Natomiast jesteśmy głęboko przekonani, że bardzo potrzebna.

Czas by mieszkańcy małych miejscowości uwierzyli, że są częścią społeczeństwa obywatelskiego, że muszą wpływać na kształtowanie otaczającego nas środowiska. Kto, jak nie my, ma o to zadbać? Nie interesuje nas wdawanie się w spory polityczne lub uczestniczenie w lokalnych rozgrywkach politycznych. Pochylmy się z troską o wspólne dobro i działajmy!

Chętnych do wspólnej akcji prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy: Homini et Terrae, Zabierzów, ul. Kolejowa 38, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., tel.12/285-23-75, 509/350-377.

 

Poniżej publikujemy kolejne propozycje działań nadesłane na adres redakcji w związku z naszą kampanią Zabierzów 2030.

Jadąc drogą od Niegoszowic do stacji paliwowej firmy Mosur zobaczyłem ciekawy widok. Zatrzymałem samochód, zrobiłem zdjęcie. Wydawałoby się iż to nic ciekawego w gminie wiejskiej, jaką jest nasza gmina. A jednak jakby tak zastanowić się ile krów pasie się na łąkach naszych sołectw? Ten widok jest właściwie niespotykany. Na terenie naszej gminy nie ma żadnego skansenu. Z tego co wiem, jest gospodarstwo Pana Mikołajewicza w Nielepicach, nastawione raczej na hodowlę koni i ich prezentację. Za niedługo dzieci z naszej gminy będą w ramach lekcji jeździły do jakiegoś skansenu i obserwowały jak wygląda „urządzenie do produkcji mleka” czyli krowa. Będą słuchały opowieści jak to dawnej wyprowadzało się je na pastwiska, przywiązywało łańcuchem do metalowego kołka, jak prowadziło na dojenie do domu, jak ten rytuał wyglądał. Ech czasy minione! A skansen można by było utworzyć. Może obok niego jakąś kuźnię pradawną postawić? I jeszcze na turystach zarabiać. Daję to pod uwagę władzom naszej gminy.

Stanisław – Rudawa

 

W poprzednim wydaniu Gońca jeden z naszych mieszkańców pisał o wycinaniu drzew przez PKP. Nie tylko PKP je wycina. Po zmianie prawa w tym względzie zaczynamy robić się przestrzenią „bezdrzewną”, a przecież naukowcy ostrzegają, że brak drzew powoduje erozję ziemi, zwiększa zanieczyszczenie powietrza itp. Może trzeba by bardziej pochylić się nad tymi towarzyszącymi nam od lat partnerami ekologicznymi. One nie rosną jak kwiaty miesiącami, ale latami. Teraz posiane będą służyć naszym dzieciom i wnukom. Nasi dziadowie i ojcowie sadzili drzewa dla nas a my z własnej głupoty wyrzynamy je bezlitośnie. Jeżeli jest to w jakimś choćby małym stopniu zależne od gminnych urzędników to należałoby ten proces przynajmniej starać się powstrzymywać. Zaczyna nas otaczać pustynia betonu, kostki brukowej, płytek. Przy kolejnych ulewach wiadomo jak to wszystko wpływa na stan wód opadowych.

Ewelina - Zabierzów

Od redakcji: Dziękujemy z Wasze pomysły i propozycje. Postaramy się nimi zainteresować władze gminne. W czerwcu redakcyjna „kapituła” najwyżej oceniła propozycję Pana Stanisława z Rudawy dotyczącą powstania skansenu w naszej gminie. Autor otrzymuje „słodki” upominek ufundowany przez redakcję.

aniolNa zaproszenie Towarzystwa Przyjaciół Domu Pomocy Społecznej w Więckowicach wraz z Domem, przedstawiciele Klubu Seniora „Złota Jesień” z Zabierzowa uczestniczyli w XV Powiatowym Dniu Seniora, który odbył się w dniu 12 czerwca br.

Szeroki opis tego wydarzenia ukazał się na stronie internetowej Domu Pomocy Społecznej w Więckowicach, zatem ja odniosę się tylko do jednego z punktów programu, w którym Klub nasz został szczególnie uhonorowany. Otóż z rąk Starosty Krakowskiego Pana Wojciecha Pałki przedstawiciele „Teatru po Latach” ze Świątnik Górnych, Klubu Seniora z Wielkiej Wsi oraz naszego Klubu otrzymali statuetki „Anioł Dobroci”, natomiast Dyrektor DPS Pan Henryk Sikora obdarował wyróżnionych bukietem róż, a Prezes Stowarzyszenia Pani Maria Woszczyna-Lipka wręczyła „Podziękowanie”za dotychczasową współpracę z DPS-em wraz z gratulacjami dotychczasowych dokonań i życzeniami dalszego rozwoju artystycznych talentów, oraz realizacji marzeń i dobrego zdrowia. Wyróżnienie to wielce sobie cenimy, bo stanowi ono bodziec do jeszcze ściślejszej współpracy na rzecz wniesienia szczypty humoru i rozrywki dla mieszkańców DPS-u i bardzo za nie dziękujemy.

Tekst – Barbara Golińska, zdjęcie – DPS Więckowice

potokKolejny raz reprezentacja LKS Potok Więckowice wraca z Mistrzostw Polski z niemałym sukcesem. Tym razem zawodnicy przywieźli ze stolicy 17 medali: 6 złotych, 5 srebrnych i 6 brązowych. 15 osobowa reprezentacja z zapałem i dużymi umiejętnościami technicznymi rywalizowała z zawodnikami z całej Polski, zarówno kategoriach walk Qingda, form ręcznych, jak i z tradycyjną chińską bronią (szabla, kij, włócznia czy miecz). Klub reprezentowali – startując w walkach Qingda: Jakub Ziarkowski, Przemysław Piechnik, Tadeusz Hodor, Franciszek Hodor, Justyna Calik, Maksymilian Chucherko i Igor Węgier. W formach ręcznych i z bronią chińską wystartowali zawodnicy: Anna Cieślik ,Jolanta Drukała, Jagoda Kaczmarek, Filip Chucherko. Trenerem, który przygotował zawodników LKS Potok do rywalizacji podczas Mistrzostw był Krzysztof Rodek. Równolegle odbywał się „Turniej Pierwszego Kroku”, gdzie udział brali najmłodsi wojownicy. Reprezentacja LKS Potok 7 – 8 latków wystąpiła w składzie: Helenka Węgier, Maya Allabouch, Filip Ziarkowski startowali w walkach a Aleksander Ossowski prezentował swoją formę ręczną. Każdy z zawodników wrócił do domu z medalem i dyplomem uczestnictwa. Dla starszych zawodników rośnie konkurencja. Najmłodsi uczestnicząc w Mistrzostwach Polski poczuli atmosferę dużych zawodów, dopingowali starszych kolegów z reprezentacji i obserwowali starty zawodników z innych klubów. Wszystkim zawodnikom i trenerowi serdecznie gratulujemy sukcesu w XXV Międzynarodowych Mistrzostwach Polski Kung Fu Wushu! Dziękujemy Rodzicom za udział w przygotowaniach do wyjazdu i udziale w zawodach.

Już niedługo zawodnicy LKS Potok będą szlifować umiejętności na obozie letnim. Jeśli ktoś chce dołączyć do sekcji kung-fu, Stowarzyszenie zaprasza na obóz i zajęcia w nowym roku szkolnym.

Z archiwum LKS POTOK

ospkarniowiceSześć jednostek ochotniczych straży pożarnych z powiatu krakowskiego otrzymało dofinansowanie do zakupu samochodów r atowniczo-gaśniczych, w tym OSP Karniowice z gminy Zabierzów.

Dokumenty potwierdzające przyznanie dotacji odebrali w Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie wójt Elżbieta Burtan, prezes OSP Karniowice Przemysław Sitarski, wiceprezes OSP, sołtys Karniowic i radny gminy Zabierzów Jacek Kozera oraz Naczelnik OSP Rafał Preis. Dotacje symbolicznie wręczył wojewoda małopolski Piotr Ćwik oraz Łukasz Smółka – wicemarszałek województwa małopolskiego wraz z małopolskim komendantem wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Markiem Bębenkiem i Robertem Bażelą – p.o. Dyrektora Departamentu Pożyczek i Dotacji WFOŚiGW. Gmina Zabierzów na zakup nowego samochodu przeznaczy 400 tysięcy złotych. Wysokość dotacji z Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska wynosi 260 tys. zł, a z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wynosi 100 tys. zł.

Polecamy artykuł w Dzienniku Polskim: https://dziennikpolski24.pl/ nowe-samochody-dla-osp-szesc-jednostek-w-powiecie-krakowskimotrzymalo-dotacje/ar/c1-14175911

Zdjęcie: Adam Wojnar

ujazd„Dać dzieciom radość i uśmiech” to myśl przewodnia Dnia Dziecka zorganizowanego przez Sołtysa i Radę Sołecką Ujazdu w dniu 8.06.2019 r. Na boisku – placu zabaw przy pięknej, słonecznej pogodzie bawiły się dzieci nie tylko z Ujazdu, ale Brzezia i innych sąsiednich miejscowości.

Na uroczystość z koszem słodyczy przybyła Wójt Gminy Zabierzów Elżbieta Burtan oraz Wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Krakowskiego Alicja Wójcik z małżonkiem. Każde dziecko otrzymało słodki upominek, oraz gadżety reklamowe przekazane przez Wydział Rozwoju i Promocji Urzędu Gminy Zabierzów. Dopełnieniem były bezpłatna cukrowa wata, dmuchana zjeżdżalnia, oraz zajęcia prowadzone przez animatorkę Warsztatów Sukcesu. Był też pokaz sprzętu strażackiego, przygotowany przez druhów OSP Ujazd.

Tekst i zdjęcia: Jan Baran, sołtys Ujazdu

grant29 maja 2019 r. w siedzibie Fundacji WSPÓLNIE Lafarge-Holcim w Warszawie odbyło się uroczyste wręczenie grantów. Komisja konkursowa nie miała łatwego zadania, bowiem z 247 nadesłanych projektów musiała wyłonić 14 zwycięskich. Tym bardziej dumni jesteśmy, że wśród wyróżnionych znalazły się aż dwie inicjatywy z terenu naszej gminy. Nagrodzeni: Koło Gospodyń Wiejskich w Rudawie za projekt „Zdrowe jedzenie-zdrowy człowiek” oraz Szkoła Podstawowa im. Janusza Korczaka w Zabierzowie za projekt „Chodź z nami poznawać świat”. Celem projektu KGW Rudawa jest promocja zdrowych sposobów przygotowywania posiłków. Taki sposób żywienia przekłada się bowiem w oczywisty sposób na zdrowsze życie. Poprzez cykl warsztatów członkinie rudawskiego KGW pragną wzbudzić zainteresowanie zdrowym, domowym jedzeniem całych rodzin, uświadomić szkodliwość wysoko przetworzonej żywności i fast-foodów, zachęcić do większej dbałości o codzienny jadłospis. Wielką zachęta do wprowadzanie korzystnych zmian do życia codziennego będą z pewnością własnoręcznie wykonane na warsztatach przetwory lub np. chleb które uczestnik warsztatów weźmie do domu aby nakarmić nimi rodzinę. Gościem specjalnym gali wręczenia grantów był podróżnik Aleksander Doba, człowiek, który swoim życiem udawadnia, że warto marzyć i robić wszystko aby te marzenia realizować.

Źródło: KGW Rudawa

motoWiele kontrowersji i mitów na temat „rond” wynika z braku jednoznacznych przepisów ruchu drogowego na temat tego rodzaju skrzyżowań. Możemy spotkać ronda kierowane, niekierowane, „turbinowe” „plackowate”. W tym artykule rozpatrzmy rondo niekierowane. Nie spotkamy na takim rondzie sygnalizacji świetlnej ani znaków uzupełniających i poziomych strzałek kierunkowych. To na takich rondach dochodzi do największej liczby kontrowersji (rys.1). Pierwszy mit - nie zawsze pojazd znajdujący się na rondzie ma pierwszeństwo. To kto je ma, na tego rodzaju skrzyżowaniu jest określone znakiem A7 „ustąp pierwszeństwa przejazdu”. W sytuacji, kiedy wjeżdżając na rondo nie zobaczymy znaku A7 stosujemy zasadę prawej ręki – czyli wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo. Na przykładzie pokazanym na rys 1. wjeżdżający na rondo muszą ustąpić pierwszeństwa wszystkim tym, którzy się na nim już znajdują. Znak ten dotyczy również pojazdów szynowych- tramwaje.

Kolejny problem na rondach niekierowanych to jak na nie wjechać i zjechać w zależności od typu manewru jaki wykonujemy. Najbezpieczniej skorzystać z ogólnych przepisów opisujących przygotowanie do manewru przed skrzyżowaniem. Dlatego należy założyć, że opuszczenie ronda pierwszym zjazdem to skręt w prawo na rondzie, zjazdem drugim to jazda na wprost, zjazdem trzecim do skręt w lewo a czwartym to manewr zawracania. Omówmy jeden z przykładów manewru.

Przy tych założeniach zgodnie z rys. 1 pojazd 1 chcący skręcić w lewo, ustawia się przed rondem na lewym pasie. Następnie musi wjechać na wewnętrzny pas. Za ostatnim wylotem z którego nie skorzysta a przed ostatnim wlotem, który mija zmienia pas na zewnętrzny i z kierunkowskazem opuszcza rondo z pasa zewnętrznego. Jest to najbezpieczniejszy wariant, ale nie jedyny. Tak wykonanie lewoskrętu na rondzie, eliminuje jak najwięcej możliwości kolizji. Najniebezpieczniejszy moment to zmiana pasa z wewnętrznego na zewnętrzny. Tutaj należy pamiętać, że poruszający się pasem zewnętrznym ma pierwszeństwo. Przy założeniu jak na rysunku 1, nie powinno być sytuacji kolizyjnej przy zmianie pasa z wewnętrznego na zewnętrzny. Niestety wielu kierujących niezależnie jaki wykonuje manewr na rondzie wjeżdża na nie z prawego pasa i krąży po rondzie pasem zewnętrznym. Nigdzie nie jest zabronione takie poruszanie się po rondzie, ale w praktyce powoduje sytuacje kolizyjne oraz„zabija” idee ronda jako najinteligentniejszego rozwiązania komunikacyjnego, gdzie wiele pojazdów równocześnie może poruszać się w różnych kierunkach. Koleiny problem, to czy włączać kierunkowskaz przed wjazdem na rondo. W praktyce instruktora powtarzam, że najważniejsza jest czytelność. Popatrzmy na pojazd nr. 3 na rys.1, który ma zamiar zjechać pierwszym zjazdem. Włączenie kierunkowskazu jeszcze przed wjazdem na rondo jak najbardziej poprawi czytelność i bezpieczeństwo. Więc nie można założyć, że na rondo niekierowane wjeżdżamy zawsze bez kierunkowskazu. Kolejny przykład to t.z ronda plackowate. Bardzo małe, spotykane na osiedlach. Na takich rondach włączenie kierunkowskazu przed, również poprawi czytelność.

Jerzy Smagała - Instruktor nauki jazdy w szkole Autofart, Instruktor techniki jazdy w Motopark Kraków, Rajdowy Mistrz Pucharu Peugeota

dopalacze„Cała prawda o dopalaczach i narkotykach” – to tytuł konferencji, która odbyła się w dniu 6 czerwca w sali obrad w Urzędzie Gminy Zabierzów a zorganizowana została przez Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Zabierzowie. Konferencję prowadził krajowy ekspert ds narkotyków Robert Bretner. Omówił on różnice między narkotykami i substancjami psychoaktywnymi, przedstawił przegląd tych substancji, sposoby ich przyjmowania, sposób działania. Podkreślił konsekwencje zdrowotne, poznawcze i społeczne, zaznaczając olbrzymią skalę zatruć zarówno narkotykami jak i substancjami psychoaktywnymi.

Uczestniczący w konferencji: radni, sołtysi, pracownicy Urzędu Gminy, lekarze, pielęgniarki, pedagodzy szkolni i osoby prowadzące świetlice środowiskowe z terenu naszej gminy poznali też sposoby dystrybucji niebezpiecznych dla zdrowia i życia substancji.

Ekspert w swym wykładzie zaznaczył, że nieprawidłowe jest nazywanie substancji psychoaktywnych – „dopalaczami”, ponieważ tylko nieliczne z nich mają działanie pobudzające, dodające mocy, a od narkotyków różni je tylko to, że stosowane są od niedawna. Te nowe narkotyki pojawiły się w świecie w drugiej połowie XX wieku, w Polsce – w 2008 roku. Wówczas powstała witryna internetowa „dopalacze.com”, od której wywodzi się potoczna nazwa tych substancji. Pierwszy sklep z nowymi substancjami psychoaktywnymi powstał w Łodzi, a w połowie 2010 roku działało w kraju już ponad 1300 sklepów stacjonarnych z takimi substancjami. Od jesieni 2008 roku próbowano „walczyć z dopalaczami”, delegalizując tego typu substancje. Jednak gdy znikała zdelegalizowana substancja, na jej miejsce pojawiał się podobnie działający środek. Z polskich miast zniknęły co prawda sklepy z „dopalaczami”, lecz handel nimi przeniósł się do internetu. Obecnie sklepy zajmujące się sprzedażą nowych narkotyków często działają pod przykrywką np. sklepów ezoterycznych, a prawdziwą plagą są dilerzy handlujący tymi substancjami na ulicach i w pobliżu szkół.

Uczestnicy konferencji w dyskusji skupili się na profilaktyce uzależnień głównie wśród młodzieży. Postanowiono, że w klasach od VI do VIII w szkołach naszej gminy zostaną przeprowadzone warsztaty i pogadanki na temat zagrożeń narkomanią i niebezpieczeństw nowych substancji psychoaktywnych.

W przyszłym roku planowane jest zorganizowanie podobnej konferencji na temat choroby alkoholowej, w tym choroby FAZ (skutki picia alkoholu przez ciężarne kobiety).

Tekst: L. Drelinkiewicz, zdjęcia: W. Wojtaszek

wegielekOto Węgielek. Pilnie potrzebuje pomocy. Na psy w wieku Węgielka mówi się, że mają z 700 lat. Węgielek nie zna innego życia niż schroniskowe kraty i zimny betonowy kojec. Trafił tam dawno temu i jest od zawsze. Czarny, mało urodziwy pies latami wypatrywał zza krat swojego domu. Teraz się już poddał, nie czeka już na nic. Jest u kresu swych dni. Od jakiegoś czasu ma zaburzenia neurologiczne, jest jeszcze w pełni sił w łapkach, ale co kilka kroków się przewraca i nie może wstać. Ma niedoczynność tarczycy, problem z oczami, i z zębami. Pilnie potrzebny jest rezonans, diagnostyka neurologiczna i leczenie. Dziś tylko w Was jest dla niego nadzieja. Tak bardzo byśmy chcieli, by w ten ostatni czas otrzymał to, na co czekał całe swoje życie, a nigdy nie dostał. By znalazło się właśnie dla staruszka Węgielka wsparcie na diagnostykę i leczenie. By chociaż teraz, gdy Tęczowy Most jest tuż za rogiem, mógł skorzystać z najlepszego domowego hotelu dla staruszków, by mógł jeść dobrą i smaczną karmę i nie musiał walczyć o każdy kęs z współtowarzyszami niedoli. Jego stan się pogarsza, czekać z leczeniem nie można, ale jeśli pomożecie, być może za jakiś czas, gdy przyjdzie Węgielkowi już opuścić ten świat, choć przez myśl mu przemknie, że miał dobre życie, choć tylko na ostatniej prostej. Kochani, z całego serca zwracamy się do Was kolejny raz o pomoc. Prosimy, rozważcie wsparcie Węgielka. Pomóżcie opłacić diagnostykę, leczenie, dobry hotel. Bez Was nie otrzyma pomocy.

Pomóżmy Węgielkowi.

Jeśli chcesz, możesz dokonać darowizny z tytułem „Węgielek” na konto:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus, ul. Borelowskiego 53/2, 51-678 Wrocław www.psy.centaurus.org.pl e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

marzeniaSłowa te brzmią banalnie, ale tak właśnie jest! W ubiegłym roku postanowiłam zgłębić swoją wiedzę na temat ziem wschodnich. Przez pół roku uczestniczyłam w zajęciach Akademii Kresów, której finałem był wyjazd grupy prawie 50 nauczycieli na Ukrainę. Wykłady Akademii tak rozbudziły moją chęć poznania i przekazania wiedzy uczniom, że z grupą kilku najbardziej zaangażowanych uczestniczyłam w serii wykładów organizowanych przez Krakowski Oddział IPN. Młodzi historycy wzięli udział w projekcie edukacyjnym „Kresy – polskie ziemie wschodnie w XX wieku”. Na początku było ciężko, jednak, jak mówi stara mądrość ludowa, „bez pracy nie ma kołaczy”.

Trud przyniósł wymierne efekty, najpierw na etapie wojewódzkim: Amelia Szewczyk – uczennica klasy 3A gimnazjum Szkoły Podstawowej w Rząsce im. W. Rutkiewicz została laureatką, zajmując III miejsce, natomiast bracia Przemysław i Maksymilian Stanek zdeklasowali wszystkich uczestników, zajmując pierwsze miejsce.

Tu parę słów na temat wykonanych i nagrodzonych projektów. Amelia Szewczyk jest autorką komiksu historycznego, opowiadającego wzruszającą historię jednego z najmłodszych Orląt Lwowskich – Jurka Bitschana, który bohatersko zginął w czasie walk w 1918 roku na Cmentarzu Łyczakowskim. Maksymilian i Przemysław, żeby zrealizować swój projekt dotyczący losów rodziny kresowej, wraz z rodzicami najpierw podróżowali po różnych zakątkach Polski, zbierając cenne informacje, a następnie pojechali do kolebki swojej rodziny – Żurawna na Ukrainie i dotarli do rodzinnego domu, w którym urodziła się ich babcia. W ramach projektu nagrali film, w którym znalazły się nigdzie nie publikowane dokumenty, zdjęcia, plany oraz wypowiedzi na temat skomplikowanych stosunków polsko- ukraińskich, szczególnie z okresu II wojny światowej. Zostanie on zamieszczony w Biuletynie IPN.

Należy przy tym nadmienić, że w konkursie na etapie wojewódzkim wzięło udział 152 uczniów z 30 szkół Małopolski. Do oceny przez komisję ogólnopolską w Warszawie z naszego województwa jako jedna z siedmiu została zakwalifikowana praca Maksymiliana i Przemysława Stanków. Na etapie centralnym zajęli II miejsce.

Oprócz nagród książkowych najbardziej cenna jest wiedza, którą uczniowie zdobyli w czasie realizacji projektu oraz główna nagroda, jaką są wyjazdy edukacyjne na Białoruś i Wileńszczyznę oraz szlakiem Polskich Legionów w Karpaty, na Węgry i do Rumunii.

Jako opiekun naukowy powyższych projektów, ciesząc się sukcesem swoich uczniów, mam nadzieję, że zasiane przeze mnie ziarno przyniesie w niedalekiej przyszłości obfity plon.

Małgorzata Kuśtrowska

dolina2019.jpg