• alles.jpg
  • alux.jpg
  • energoterm.jpg
  • enmax.jpg
  • familia.jpg
  • gasior.jpg
  • gs.jpg
  • helendoron.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lyko.jpg
  • ok.jpg
  • opał.jpg
  • rserwis.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • sklad_blc.jpg
  • skotcar.jpg
  • szumiec.jpg
  • szumiec2.jpg
  • trulka.jpg
  • wwm.jpg
  • zielinski.jpg
  • zlom.jpg

Reklama

  • baranex.jpg
  • bar przysmak.jpg
  • edukator.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • hydrex.jpg
  • kanczura.jpg
  • kruk.jpg
  • lowisko.jpg
  • multiagent.jpg
  • nettrading.jpg
  • rrreklama.jpg
  • toka.jpg
  • weterynarz.jpg

Numer 08/2017

Przedstawiciele władz amerykańskich w Polsce oraz licznie zgromadzeni goście świętowali 241. urodziny USA na Kopcu Kościuszki. Dzień Niepodległości (4 lipca) to święto państwowe w Stanach Zjednoczonych, obchodzone w rocznicę ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych w 1776 roku. Impreza tradycyjnie odbyła się na Kopcu Kościuszki – w miejscu symbolicznym zarówno dla Amerykanów i Polaków, ze względu na postać Tadeusza Kościuszki.

W uroczystościach udział wzięła delegacja gminy Zabierzów: kierownik Wydziału Rozwoju i Promocji Małgorzata Tomczyk, Skarbnik Piotr Budziak, nauczyciel i koordynator projektów edukacyjnych Renata Pędrys. Gmina Zabierzów prowadzi partnerską współpracę z amerykańskimi miastami Camas i Hillsboro oraz gminami Morawica i Krapkowice od 2004 r. Celem tej współpracy jest dzielenie się doświadczeniami związanymi z zasadami funkcjonowania struktur samorządowych oraz wymiana kulturowa i realizacja projektów edukacyjnych. Wieloletnie kontakty zaowocowały wieloma ciekawymi projektami, które z powodzeniem kontynuowane są od wielu lat, w tym: the Summer English Language Camp, the Teachers’ Workshop, wymiana młodzieżowa między Gimnazjum im. Jana Matejki w Zabierzowie oraz Liberty Middle School i Skyridge Middle School w Camas (USA).

Tekst i foto: Wydział Rozwoju i Promocji UG Zabierzów.

Trzydziestu aktorów, kilkudziesięciu wolontariuszy, dwa spektakle, kilkuset mieszkańców gminy Zabierzów oraz owacje na stojąco to bilans sobotniego wydarzenia – „Przyjdź na ITAN w Brzeziu” organizowanego przez Fundację Laboratorium Inspiracji Społecznych. To pierwsze takie wydarzenie w Brzeziu. W budynku OSP, na niewielkiej scenie, dla sali wypełnionej po brzegi zagrał prawdziwy teatr: ITAN – Integracyjny Teatr Aktora Niewidomego. Aktorzy pod egidą reżysera i aktora Artura Dziurmana zaprezentowali dwa spektakle ze swojego bogatego repertuaru. Pierwszym była „Alicja w Krainie Czarów”, która była wystawiana przede wszystkim dla najmłodszej publiczności. Aktorzy wcielili się w role Papugi, Kapelusznika, Królowej i ciągle spieszącego Królika. Organizatorzy wraz z aktorami przygotowali po spektaklu dla setki dzieci warsztaty teatralne, podczas których mogły spróbować żonglerki i innych prostych cyrkowych sztuczek. Dodatkowo część warsztatowa była także poświęcona ćwiczeniom z dykcji. Wieczorem mieszkańcy Brzezia i sąsiadujących miejscowości po raz drugi wypełnili salę, aby zobaczyć „Czarną Damę na Wesoło”. To opowieść osadzona w dawnych czasach, która w interpretacji Teatru ITAN, połączona jest ze współczesnymi problemami – jakimi są chciwość, brak czasu czy samotność. Spektakl to ciekawe połączenie filmu i teatru w jednym. Sceny z dawnych czasów przeplatały się z współczesną oprawą muzyczną, co niejednokrotnie zaskakiwało i bawiło publiczność. Na koniec aktorzy wraz z organizatorami otrzymali długie owacje na stojąco. „Takich kulturalnych wydarzeń brakuje w naszej miejscowości. Ludzie potrzebują dobrych powodów do wyjścia z domu a to był bardzo dobry powód, który na pewno mocno ożywił tutejszą społeczność” – podsumowali mieszkańcy gminy Zabierzów. Frekwencja jak i entuzjastyczna reakcja publiczności pozytywnie zaskoczyła Fundację LIS i aktorów. „Teatr ITAN integruje ludzi w Brzeziu” – powiedział Artur Dziurman, prezes Teatru i reżyser prezentowanych spektakli, który dziękował przybyłej widowni za wspaniałe przyjęcie a Fundacji LIS za organizację wydarzenia. Fundacja Laboratorium Inspiracji Społecznych to organizacja, której misją jest idea rozwoju lokalnego i inspiracja do współpracy i wzmacniania potencjału społecznych instytucji i społeczności. Wspiera lokalne społeczności w regionie poprzez szereg dedykowanych projektów do różnych grup społecznych. W Brzeziu prowadzi m.in. świetlicę dla dzieci a od jesieni tego roku także warsztaty kreatywne dla dzieci z gminy Zabierzów. Więcej informacji pod koniec wakacji na www. fundacjalis.org Działania Teatru ITAN odbywają się w ramach projektu TEATR AKCJA INTEGRACJA, współfinansowanego z Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.

Podążając tropem nietypowych konstrukcji motoryzacyjnych, cofamy się do lat 50. XX wieku. Historia Mikrusa, małego, czteroosobowego samochodu, dowodzi, że najlepsze pomysły powstają spontanicznie i najczęściej w domowym zaciszu.

Jak czytamy na stronie Szczecińskiego Muzeum Motoryzacji, „pod koniec tamtej dekady na jeden samochód statystycznie przypadało w Stanach Zjednoczonych 2,6 mieszkańca, na Hawajach 2,8, w Anglii 10, w Republice Federalnej Niemiec 21, w Czechosłowacji 69. W Polsce 305 osób! Polski Związek Motorowy zrzeszał około 300 tys. entuzjastów motoryzacji, podczas gdy liczba samochodów w kraju nie przekraczała 30 tysięcy. O masowej produkcji samochodów nie decydowało społeczne zapotrzebowanie, a lojalność ówczesnych władz wobec Związku Radzieckiego. To spowodowało m.in. zerwanie jeszcze w 1948 r. umowy z włoskim Fiatem i rozpoczęcie licencyjnego wytwarzania samochodu warszawa, kopii radzieckiej pobiedy, za drogiego dla szarego śmiertelnika.” Z tych właśnie powodów domowa konstrukcja mieszkańca Nowej Huty, Romana Olszewskiego, wzbudziła prawdziwą sensację pod koniec lat 50’.

Obiektem westchnień stał się Mikrus, pierwotnie zbudowany na kołach motocyklu SHL, z małym silnikiem, o pojemności 200 dm3. Po serii prototypów, wzorowanych na konstrukcji niemieckiej firmy Glas produkującej samochody Goggomobil, trafił do produkcji 1958 roku, w zakładach w Mielcu. Miał być tanią i przystępną alternatywą dla jednośladów. Maksymalna prędkość wynosiła 80 km/h. Początkowo planowano produkcję na poziomie 4 tysięcy sztuk. Żargonowo określano Mikrusa mianem samochodu 4 x 4 : 4-kołowy, 4-osobowy, 4-biegowy i palący 4 l na 100 km. Pierwszy egzemplarz został zbudowany kosztem rap-tem 10 tysięcy złotych, jednak w produkcji seryjnej cena sięgnęła 49 tysięcy złotych. Złośliwi mówili o mikro-samochodzie, dla mikro-ludzi,

o mikro-kieszeniach.

Niestety rozmiar, który miał być jego największym atutem, był dość uciążliwy. Mikrus miał 3m długości i jedynie 1,3 metra na szerokość i wysokość. Bagażnik choć 200 l, można było obsługiwać jedynie z wnętrza pojazdu. Silniki miały tendencje do przegrzewania się, a niedopracowana konstrukcja, wymagała częstych, domowych napraw. Niemniej wszyscy użytkownicy Mikrusa zgodnie deklarowali ku niemu sympatię, ciesząc się z faktu posiadania własnego samochodu. Produkcja została niespodziewanie przerwana w 1960 roku, po wyprodukowaniu zaledwie 1 700 sztuk. Oficjalnym powodem były zbyt wysokie koszty produkcji, jednak wszystko wskazuje na to, że firma Glas, zarzuciła zbytnie podobieństwo polskiej konstrukcji do samochodu Goggomobil, a tym samym produkcję bez wykupionej licencji.

Jan Piotrowski Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Źródła: http://muzeumtechniki.eu/zbiory/mikrus-kosztowny-drobiazg/ odczyt 2017 07 10

Fundacja Centaurus od ponad dekady pomaga zwierzętom. Dzięki Wam wiele koni, psów, kotów i innych zwierząt otrzymało pomoc. Znając koszty, jakie może generować leczenie, staramy się też wspierać osoby prywatne, których zwierzę się rozchorowało. Bo zdarza się, że właścicieli zwyczajnie nie stać na kosztowne leczenie. W takiej sytuacji znalazła się właścicielka staruszka Davosa. Otrzymaliśmy od niej mail o następującej treści.

„Davos został wzięty ze schroniska. Bardzo źle znosił tam pobyt. Był zwinięty w kłębek, nie chciał jeść. Wolontariuszka przyjechała do mnie z Davosem. Myślałam że jak wolontariuszka wstanie do wyjścia to Davos będzie chciał wyjść razem z Nią. Ale Davos uznał, że to jego dom i tak zostało. Zdjęcia rentgenowskie wykazały, że i do Davosa ktoś strzelał z wiatrówki bo w ciele znajduje się śrut.

Kochani, zdajemy sobie sprawę, że właściciel powinien zapewnić swojemu zwierzakowi leczenie. Ale los nie daje pieniędzy każdemu po równo. Davos to stary pies ale potrzebuje pomocy. Pomocy nas wszystkich. Potrzebne są środki na operację staruszka. Prosimy, dołóż grosik. Prosimy o wsparcie jego leczenia.

Jeśli chcesz, możesz mu pomóc i dokonać darowizny z tytułem „Davos” na kontoPKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus, ul. Borelowskiego 53/2, 51-678 Wrocław www.psy.centaurus.org.pl e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Wracamy po roku do kontynuacji przeglądu placów zabaw zlokalizowanych na terenie gminy Zabierzów.Przypominamy naszym Czytelnikom, iż za stan techniczny placów zabaw odpowiadają sołtysi, oni też są zobligowani do powiadamiania Urzędu Gminy o wszelkich usterkach, które na koszt gminy są likwidowane.

Wizję rozpoczęliśmy od placu zabaw w Pisarach. Posiada on dużo urządzeń technicznych, na placu czysto, tylko pilnej naprawy wymaga ogromna dziura na kładce dla dzieci, spowodowana wyrwaniem trzech desek. Prosimy o szybką interwencję.

Kolejnym był plac zabaw w Rudawie obok ośrodka zdrowia. Także i tu czysto, wszystkie urządzenia w dobrym stanie technicznym, wymiany wymaga tylko jeden ze złamanych szczebli w konstrukcji drewnianej drabinki do ćwiczeń. Polecamy uwadze sołtysa.

Następnym był plac zabaw w Niegoszowicach. To miejsce, czyste i zadbane jest wzorem dla innych. Ocena bardzo dobra.

Wizję kończymy na placu zabaw w Brzezince. Pomimo mniejszej ilości urządzeń, wszystkie są w dobrym stanie technicznym, a na placu czysto.

Powtarzamy wnioski z roku ubiegłego. Lustrowane place zabaw są w większości zadbane i w dobrym stanie technicznym. Wiemy, że wiele zależy od mieszkańców, użytkowników, ale także wiele od sołtysa i sprawowanego przez niego nadzoru. Oczekujemy na dalsze informacje o stanie technicznym placów zabaw w innych miejscowościach naszej gminy, a my będziemy kontynuować wizje tych placów i zamieszczać z nich relacje w kolejnych numerach Gońca Zabierzowskiego.

Jako jedna z uczestniczek projektu nauczycieli z Zespołu Szkół w Rząsce „Europa to My”*, którego głównym celem było podniesienie kompetencji językowych, stanęłam przed wyborem miejsca szkolenia spośród wielu ośrodków w Anglii, Szkocji, Irlandii, na Malcie. Mój wybór od razu padł na Cambridge. Dlaczego? Ekscytowała mnie już sama myśl o tym, że będę mogła chadzać ścieżkami, po których kiedyś poruszali się Byron, Newton, Milne, Darwin, Maxwell i niezliczeni nobliści – absolwenci jednego z najstarszych i najznakomitszych w świecie uniwersytetów.

nie wcześniej, już w wieku 4 lat, a nauczyciele są przygotowani do uczenia wszystkich przedmiotów przez cały okres nauki. Nasze lekcje języka angielskiego, prowadzone przez niezwykle inteligentnego i dowcipnego Marka Pierro. były bardzo atrakcyjne. Nauczyciel wykorzystywał m.in. fragmenty filmów Hitchcocka, ucząc nas przy tym nie tylko języka, ale też rozumienia poetyki suspensu. W drugim tygodniu nauki znalazłam się w młodym międzynarodowym towarzystwie, istnej Wieży Babel: 14 osób z 13 różnych krajów i 4 kontynentów. Nie po raz pierwszy doświadczyłam jednak tego, że wspólne uczenie się czy wykonywanie jakiegoś zadania szybko skraca dystans pokoleniowy i kulturowy. Wspólnie organizowaliśmy różne spotkania i wycieczki, w tym wyjazd do Oxfordu i do teatru na spektakl Les Miserables. W szkole (do której docierałam pieszo, ok. pół godziny spaceru), codziennie spędzałam osiem godzin. To był naprawdę intensywny kurs. Wychodziłam przyjemnie zmęczona, z poczuciem dobrze wykorzystanego czasu, bez Proustowskiej frustracji. A potem? Potem zwiedzałam, zwiedzałam, zwiedzałam. Głównie na piechotę, chociaż bardzo wiele osób porusza się tam rowerami. To był także niezmarnowany czas. Miasto położone jest nad rzeką Cam, na której są organizowane słynne wioślarskie wyścigi pomiędzy uniwersytetami Cambridge i Oxford. Uniwersytet w Cambridge ma już blisko 900 lat – został założony w 1209 r. Składa się z aż 32 ‚koledżów”, z których odwiedziłam dwa: King’s College (gdzie udało mi się uczestniczyć w dniu otwartym dla kandydatów na wydział matematyki i zwiedzić słynną kaplicę z największym w świecie sklepieniem wachlarzowym) oraz St John’s College. Ten drugi otoczony jest pięknymi alejkami spacerowymi, prowadzącymi do kolejnych „dworów” w czworobokach budynków o ciekawej architekturze.

Spacerując po Cambridge mogłam poczuć iście studencki klimat. Szczególnie urzekły mnie wspaniałe uniwersyteckie zabudowania i mosty (m.in. Matematyczny Most) oraz liczne muzea, w tym Muzeum Historii Nauki i Fitzwilliam Museum.

Jeżeli jednak ktoś zadałby mi pytanie, co było moim największym odkryciem i przeżyciem naukowym w czasie tego wyjazdu, odpowiedziałbym bez wahania: wystawa robotów w Science Museum w Londynie, a zwłaszcza sala, w której pokazano współczesne roboty „usługowe” oraz prototypy inteligentnych maszyn przyszłości. Niektóre z nich wyglądały i zachowywały się jak ludzie: potrafiły recytować Szekspira, oferować pomoc w opiece nad starszymi osobami, grać na trąbce, pomagać najmłodszym w nauce…

Nigdy nie jest za późno ani też za wcześnie, aby pomyśleć o nauce za granicą. Ciekawą ofertę stypendiów, pokrywających do 100% koszty nauki, zakwaterowania i wyżywienia w szkole średniej, ma Towarzystwo Szkół Zjednoczonego Świata http://www.uwc.org.pl. Szczególnie polecam ją gimnazjalistom z naszej gminy.

Iwona Turnau Nauczyciel Zespołu Szkół w Rząsce

* Projekt “Europa to My” jest realizowany przez 9 nauczycieli z Zespołu Szkól w Rząsce, a mobilności są finansowane z programu operacyjnego “Wiedza Edukacja Rozwój”.

Gmina Zabierzów utytułowana certyfikatami „Miejsce Odkrywania Talentów” i „Samorząd Przyjazny Rodzinie” ma bogatą i różnorodną ofertę dla dzieci i młodzieży. Jest to możliwe dzięki dobrej współpracy wszystkich instytucji samorządowych. Działają w niej, jako jednej z niewielu gmin wiejskich, żłobki niepubliczne dotowane z budżetu Gminy. Opieką w 3 żłobkach objętych jest 96 dzieci w wieku 1 do 3 lat. Żłobki funkcjonują w Bolechowicach, Rząsce i w Zabierzowie.

Trwa czas urlopowy, czas wypoczynku dla większości społeczeństwa. Odpoczywają też członkowie Klubu Seniora „Złota Jesień” z Zabierzowa. Odpoczynek, choć krótki należy się nam, gdyż miniony II kwartał br obfitował w różne imprezy i wydarzenia, w których nasi seniorzy brali czynny udział.

12 kwietnia br kilkunastoosobowa grupa naszych seniorów wzięła udział w IV Małopolskim Forum Srebrnej Gospodarki, które zostało zorganizowane przez Jurajską Izbę Gospodarczą. Nie będę się odnosić do treści poruszanych spraw podczas Forum, lecz wspomnę, że zaprezentowana była wystawa prac naszego Klubu, tematycznie związana ze Świętami Wielkanocnymi. Większość wyeksponowanych „cudeniek” wyszło spod zręcznych rąk naszej klubowej koleżanki Czesi Łuczkoś, ale pojawiły się też akcenty z innej dziedziny twórczości wykonane przez Celinę Chrzanowską i Wiesię Włodarczyk. Wystawa cieszyła się dużym zainteresowaniem. Nasz zachwyt wzbudzały koronki wykonane przez grupę rękodzielniczą „Koronkarki z Rudawy”.

Członkowie naszego Klubu chętnie uczestniczą w kościelnych uroczystościach. W Wielki Piątek 14 kwietnia br. prowadzona była przez nas Droga Krzyżowa w odpowiedniej do charakteru tego misterium oprawie.

Po Świętach mamy zwyczaj spotykania się przy tzw. „jajeczku poświątecznym”, które zorganizowane zostało 20 kwietnia br. Pachniało chrzanem, jajkami i babami wielkanocnymi, a wszystko ozdobione było baziami, bukszpanem i żonkilami.

Już w dniu następnym tj. 21 kwietnia br. w Centrum Kultury w Zabierzowie było gwarno i wesoło, gdyż w tym dniu Fundacja Miejsc i Ludzi Aktywnych „MILA”, z którą Klub nasz od kilku lat współpracuje zorganizowała właśnie w Zabierzowie podsumowanie wizyty studyjnej, w której wzięli udział liderzy – seniorzy z Małopolski. Podczas tego spotkania nastąpiła prezentacja audio-wizualna prowadzona przez koordynatora ds. aktywizacji seniorów w Gminie Zabierzów Agnieszkę Mleczko. Przedmiotem tej prezentacji był dynamiczny rozwój działalności pro senioralnej na terenie naszej Gminy, dowodem czego jest utworzenie prawie we wszystkich miejscowościach Gminy klubów seniora, które rozwijają swoją działalność w różnych kierunkach. Uczestnicy tejże wizyty studyjnej mieli okazję posłuchać i obejrzeć na żywo występy wokalne Klubu Seniora „Dolce Vita” z Bolechowic oraz „Sami Swoi” z Rudawy, które bardzo się podobały. Również nasz Zespół Teatralno-Satyryczny zaprezentował scenkę „W kolejce do doktora”, która spotkała się z żywiołowym odbiorem.

Dom Pomocy Społecznej im. Św. Jana Pawła II w Krakowie przy ul. Praskiej zaprosił nasz Klub do udziału w I Festiwalu Kabaretów Autorskich, który odbył się w dniu 26 kwietnia br. Podczas Festiwalu wystąpiło kilka Domów Opieki Społecznej z Krakowa prezentując różne formy sceniczne. Nasz Klub spośród 6-ciu scenek kabaretowych, jakie posiada w swoim repertuarze, wybrał scenkę p.t. „W kolejce do doktora”, jako że ta tematyka jest bliska seniorom i przedstawienie przyjmowane jest przez publiczność z dużym aplauzem. Atmosfera podczas Festiwalu była miła, sprzyjała nawiązywaniu nowych kontaktów i wymianie doświadczeń na scenicznej niwie.

16 maja br. wyruszyliśmy na wycieczkę, zapraszając do udziału w niej seniorów z Niegoszowic i ze Szczyglic. Zwiedziliśmy w Czorsztynie Górę Zamkową wraz z XIV-wiecznymi ruinami Zamku dolnego, Zamek średni i górny ze wspaniałym widokiem na Jezioro Czorsztyńskie, zaporę i Zamek Niedzicki. Odbyliśmy rejs statkiem po jeziorze, zwiedziliśmy też zamek w Niedzicy, Muzeum Czerwony Klasztor na Słowacji, a na zakończenie wycieczki odwiedziliśmy Szczawnicę. Pełni niezapomnianych wrażeń udaliśmy się w drogę powrotną.

21 maja br. w Bibliotece „Pod Aniołem” w Zabierzowie zorganizowana była wystawa p.t. „Anioły”, gdzie prezentowane były m.in. prace podopiecznych Fundacji im. Brata Alberta z Radwanowic i Czernichowa oraz dzieci ze Szkoły Podstawowej z Zabierzowa. Do udziału w tej wystawie został zaproszony członek naszego Klubu Bronisław Kościński, który własnoręcznie wykonał z drewna 7 aniołów, a także od ubiegłego roku Bibliotekę zdobi drewniana kapliczka z figurką Matki Boskiej wykonana także przez Bronisława. W otwarciu tej wystawy uczestniczyła liczna grupa członków naszego Klubu.

W urokliwym zakątku Zabierzowa, jakim jest miejscowy kamieniołom, Klub nasz w dniu 25 maja br. rozpoczął sezon na spotkania plenerowe, organizując przy grillu i muzyce „majówkę”. Zaproszenie do wspólnej zabawy przyjęli przedstawiciele Nadleśnictwa Krzeszowice tj. Z-ca Nadleśniczego Szczepan Rusiński z Małżonką oraz Paweł Byrtek – Specjalista Służby Leśnej. Przy skocznej akordeonowej muzyce występującego gościnnie Józefa Ropki, nogi same rwały się do tańca. O zaspokojenie wyostrzonych na świeżym powietrzu apetytów zadbał „operator grillowy” Wiesiek Olek, a o pozostałe specjały zatroszczyła się w głównej mierze Danusia Cader i Wiesia Danielewska. Jednak inwazja komarów przyspieszyła zakończenie naszej wesołej imprezy.

Zespół Teatralno-Satyryczny naszego Klubu został zaproszony przez Stowarzyszenie Pomocy Ludziom Starszym i Niepełnosprawnym im.Papieża Jana Pawła II w Krakowie do udziału i prezentacji twórczości artystycznej podczas drugiego dnia IV Krakowskich Senioraliów. Spotkanie odbyło się w Sali teatralnej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im.L.Solskiego w Krakowie 3 czerwca br. Spotkanie to miało częściowo charakter warsztatów teatralnych.

W dniach 10 i 11 czerwca br. Zabierzów już 9-ty raz obchodził swoje święto, czyli Dni Zabierzowa. W pierwszym dniu tego święta Klub nasz zaznaczył swoją obecność występem Zespołu Wokalnego, który zaprezentował trzy piosenki przygotowane specjalnie na tą okoliczność, teksty których zostały napisane przez naszych seniorów Wieśka Olka i Mariana Łachetę, zaś o oprawę muzyczną zadbał Jacek Walas.

Klub nasz kolejny raz został zaproszony przez Szkołę Podstawową w Zabierzowie na spotkanie z najmłodszymi dziećmi w ramach akcji „Cała Polska czyta dzieciom” . Zatem w dniu 14 czerwca br. pokazaliśmy krótką inscenizację „Baśń Świętojańska”, jak również przeczytaliśmy z podziałem na role „Baśń o kwiecie paproci”. Na zakończenie Krasnal przeczytał urywki z wiersza M.Konopnickiej „O krasnoludkach i sierotce Marysi”. Dzieci słuchały opowieści z uwagą i skupieniem, tym bardziej, że mogły nacieszyć oczy barwnymi strojami występujących postaci.

Następnym dniem było Święto Bożego Ciała. Ulicami Zabierzowa przeszła procesja, w której uczestniczyła ogromna rzesza mieszkańców. Również członkowie naszego Klubu, niosąc chorągiew, tradycyjnie szli w strojach regionalnych, czym wyróżniali się pośród uczestników procesji.

Ostatnią imprezą na zakończenie II kwartału br. było zorganizowanie przez nas w dniu 28 czerwca br. tradycyjnych „Wianków” w zabierzowskim kamieniołomie. Obszerna relacja z tego ważnego dla nas wydarzenia została zamieszczona w odrębnym artykule.

Serdecznie zapraszamy do odwiedzania naszego profilu na Facebooku oraz naszej strony internetowej, gdzie umieszczane są na bieżąco wszystkie ważniejsze wydarzenia naszego Klubu.

https://www.facebook.com/Klub-SenioraZabierz%C3%B3w-512906942073288/ http://klubseniorazlotajesien.pl/

Barbara Golińska

Według Programu Aktywizacji Seniorów, który miał swoje początki w maju 2015 roku, Samorządowe Centrum Kultury i Promocji Gminy Zabierzów poprzez koordynatora ds. aktywizacji seniorów p. Agnieszkę Mleczko, dąży do założenia w każdym sołectwie gminy społeczności senioralnej. Obecnie na terenie gminy działa 21 klubów seniora.

alladin.jpg