• alles.jpg
  • artgo.jpg
  • bhp.jpg
  • biga.jpg
  • energoterm.jpg
  • enmax.jpg
  • euroreklama.jpg
  • familia.jpg
  • gasior.jpg
  • goodcar.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lyko.jpg
  • opał.jpg
  • progar.jpg
  • rasterek.jpg
  • rserwis.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • szumiec.jpg
  • szumiec2.jpg
  • wwm.jpg
  • zamkowa.jpg
  • zulla.jpg

Reklama

  • baranex.jpg
  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • elitasc.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • hydrex.jpg
  • kaes.jpg
  • kruk.jpg
  • lowisko.jpg
  • nettrading.jpg
  • rrreklama.jpg
  • stollar.jpg
  • toka.jpg
  • weterynarz.jpg

Numer 07/2017

Z inicjatywy nauczycieli Zespołu Szkół w Rząsce oraz Stowarzyszenia „Homini et Terrae” został zorganizowany w Gminie Zabierzów w tym roku po raz pierwszy Konkurs Ekologiczny pod hasłem „SMOG – Zmieńmy TO!”. Celem konkursu jest edukowanie dzieci i młodzieży w zakresie problematyki zanieczyszczenia środowiska oraz promowanie działań podejmowanych za rzecz jego ochrony. Konkurs rozpoczął się w marcu eliminacjami szkolnymi, a jego finał odbył się w szkole w Rząsce 25 kwietnia 2017 r. W konkursie wzięło udział ponad 600 uczniów z 11 szkół naszej gminy. Uczestnicy rywalizacji podzieleni byli na 3 kategorie wiekowe: kategoria uczniów klas I-III, uczniowie klas IV-VI oraz uczniowie gimnazjów. Najmłodsi uczniowie tworzyli prace plastyczne, a uczniowie klas IV-VI plakaty o tematyce antysmogowej.

Odkąd Rząskę obiegła wiadomość o poważnym stanie zdrowia pani Moniki Zielińskiej i koniecznej kosztownej rehabilitacji, w rząsieckiej szkole widać ogólne poruszenie. To moja sąsiadka. Znam ją. Wiem o kogo chodzi. Jak teraz się czuje?- słychać z ust niejednego ucznia. Słysząc o różnych akcjach organizowanych na terenie gminy, wszyscy hojnie włączyli się w pierwszą szkolną zbiórkę, a teraz sami postanowili pomóc, dając coś od siebie. Z własnej inicjatywy, uczennice gimnazjum we współpracy z koleżankami ze szkoły podstawowej samodzielnie przygotowały niekonwencjonalną wersję popularnej bajki „Kraina lodu” w formie teatru cieni. Wykorzystując grę światła, przygotowane stroje i scenografię, wkładając w to ogrom serca i zaangażowania, stworzyły wyjątkowe widowisko, na które zaprosiły wszystkich uczniów szkoły podstawowej, gimnazjum oraz dzieci z sąsiedniego przedszkola „Kubusiowy świat”, a także nauczycieli i pracowników szkoły. Była to akcja charytatywna zorganizowana w ramach Szkolnego Klubu Wolontariatu, a bilet wstępu stanowiły dobrowolne datki.

Kiedy puszka zapełniała się po każdej turze przedstawienia, na twarzach artystek widać było radość i satysfakcję, że ich przedsięwzięcie ma sens, a praca nie poszła na marne. Zebrane pieniądze zostały przekazane na leczenie pani Moniki. Na koniec dziękujemy wszystkim darczyńcom, bo cel jest wzniosły, a każda wpłacona cegiełka to dar serca ofiarowany tym, którzy tego potrzebują.

Ewelina Trzaska

Kultywowanie prasłowiańskiego święta w najkrótszą noc w roku, zwanego w naszym regionie „Wiankami” weszło na stałe w kalendarz imprez plenerowych, organizowanych przez Klub Seniora „Złota Jesień” w Zabierzowie i w dniu 28 czerwca br. obchodzone było już po raz ósmy. Od czterech lat na tego rodzaju imprezę wybieramy urokliwy zakątek, jakim jest zabierzowski kamieniołom. Zaproszenie do wspólnego świętowania przyjęła Elżbieta Burtan – wójt Gminy Zabierzów, radny Jerzy Kowalik, dyr. Centrum Kultury Aleksandra Małek, koordynator ds. aktywizacji seniorów Agnieszka Mleczko, Z-ca Nadleśniczego Nadleśnictwa Lasów Państwowych Krzeszowice Szczepan Rusiński wraz z Rodziną, Janusz Bukowczan oraz Wiesław Cader – sołtys Zabierzowa, jako współorganizator imprezy i zarazem członek naszego Klubu.

Z wielką radością przywitaliśmy liczną grupę członkiń Stowarzyszenia „Akolada Izdebnicka” z przewodniczącą Stowarzyszenia Cecylią Lang na czele. To dzięki Fundacji „MILA” klub nasz nawiązał przyjacielskie kontakty z tym stowarzyszeniem, skutkiem czego w ubiegłym roku nasi członkowie złożyli wizytę w Izdebniku, a zatem w br. „Akolada” przybyła do nas z rewizytą, obdarowując wszystkie nasze panie pięknymi broszami w postaci słoneczników, a panów beczułeczką piwa. Oprócz powitania uczestników uroczystego spotkania przez przewodniczącą klubu Barbarę Golińską, gości powitał również nasz klubowy bard Wiesiek Olek piosenką specjalnie napisaną na tą okoliczność, przyjętą wielkimi brawami.

Jak co roku pierwszym punktem programu był konkurs wiankowy z nagrodami w trzech kategoriach, a mianowicie na wianek najbardziej tradycyjny z polnych kwiatów i ziół, wianek najpiękniejszy kolorystycznie oraz wianek nietypowy, fantazyjny. Jury w składzie Elżbieta Burtan, Cecylia Lang, Agnieszka Mleczko i Cecylia Chrzanowska miało trudne zadanie, gdyż wybór tych najbardziej doskonałych nie był łatwy, ponieważ właściwie wszystkie wianki zasługiwały na nagrodę, ale jury ostatecznie zdecydowało, że pierwsze trzy miejsca w trzech kategoriach, oraz dwa drugie i dwa trzecie należały się wiankom, które wyszły spod zręcznych rąk pań z Izdebnika – Ewy Adamkiewicz, Zofii Ożóg-Grudzińskiej, Marii Żądło-Wyroba, oraz naszych seniorek

– Wiesławy Włodarczyk, Marii Skrzypaszek i Janiny Dąbrowskiej. Ponadto wyróżniono jeszcze trzy wianki uplecione przez izdebnickie panie, a mianowicie Małgorzatę Bernecką, Bronisławę Bochenek, Zofię Cora, a także 3 wianki, które należały do zabierzowskich seniorek – Czesławy Łuczkoś, Edwardy Kowalik i Stanisławy Sajdak.

Po konkursie wiankowym nasz Zespół Teatralno – Wokalny zaprezentował krótką inscenizację „Baśń świętojańska” oraz kilka piosenek, przy akompaniamencie Jacka Walasa.

Miłą niespodzianką ze strony gości był występ muzyczno-wokalny Zespołu „Smajl” (Anna Oremus i Mirosław Świetlik), który uświetniał naszą wspólną zabawę. Również poproszony przez nas akordeonista Józef Ropka śpiewał i przygrywał do tańca, a tańców było co niemiara, mimo „szutrowego parkietu” i tropikalnego upału.

Jak wiadomo prastarym zwyczajem jest szukanie kwiatu paproci. W leśnych zaroślach było ich aż trzynaście, ale tylko jeden ten magiczny i czarodziejski.

W tym przypadku poszukiwaniem tego kwiatu w ramach konkursu z nagrodami zajęły się głównie dzieci. Panowie zaś mieli możliwość wykazania się zręcznością w łowieniu na wędkę wianuszków z imionami pań, z którymi w ramach szczególnej nagrody dostąpili zaszczytu poproszenia ich do tańca.

Prócz zbawiennych przy takiej temperaturze napojów, serwowane były smażone udka z kurczaka z sałatkami oraz żurek przygotowany przez nasze koleżanki klubowe. Na stołach gościły również różne smakowite ciasta upieczone przez seniorki.

Zwykle na zakończenie takiej imprezy puszczane były wianki na zalewie, lecz tym razem, ze względów ekologicznych tego obrzędu zaniechano. Żegnając przyjaciół z Izdebnika, podarowaliśmy im drobne upominki w postaci małych obrazków z suchych kwiatów, wykonane przez Wiesię Danielewską, a także kilka suwenirów promocyjnych Gminy Zabierzów.

Tekst: Barbara Golińska, zdjęcia: Wiesława Danielewska

24 czerwca 2017 roku Ochotnicza Straż Pożarna w Kobylanach obchodziła 125-lecie swojego istnienia. Z tej okazji, przy wspaniałej pogodzie Strażacy zorganizowali jubileuszowe uroczystości, które rozpoczęła msza święta w kościele w Kobylanach. W intencji druhów z OSP Kobylany mszę świętą odprawił proboszcz ks. Józef Iwulski oraz Kapelan Małopolskich Strażaków bryg. ks. Władysław Kulig.

3 czerwca 2017r. odbyły się obchody 125-lecia istnienia Ochotniczej Straży Pożarnej w Więckowicach. Jubileusz rozpoczęła msza św. w kościele parafialnym w Kobylanach. Następnie wszyscy uczestnicy przejechali na plac przy remizie OSP w Więckowicach gdzie odbył się uroczysty apel i część oficjalna uroczystości.

Mszę świętą w intencji druhów z OSP Więckowice odprawił proboszcz ks. Józef Iwulski oraz ks. Wojciech Strzelecki a homilię głosił kapelan OSP gminy Zabierzów ks. Stanisław Maślanka. Podczas mszy św. strażacy otrzymali od ks. Józefa Iwulskiego z okazji jubileuszu obraz patrona OSP św. Floriana.

W części oficjalnej, która odbyła się na placu przy remizie OSP, oprócz licznych pocztów sztandarowych OSP z gminy Zabierzów oraz przybyłych mieszkańców udział wzięli zaproszeni goście- m.in.: wójt Elżbieta Burtan, zastępca wójta Bartłomiej Stawarz, Przewodnicząca Rady Gminy Zabierzów Maria Kwaśnik, prezes ZOG ZOSP RP Marcin Cieślak, Przedstawiciel Prezydium Zarządu Powiatowego Związku OSP Łukasz Smółka, w imieniu komendanta JRG 3 w Kra kowie aspirant Michał Krawczyk, Sekretarz Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP RP Stanisław Macałka, sołtys Adam Wierzbicki oraz przedstawiciele samorządu. Gościnnie oprawę muzyczną zapewniła orkiestra dęta z OSP Biskupice. Rozpoczęcie uroczystości poprzedziła minuta ciszy upamiętniająca wszystkich zmarłych członków OSP z Więckowic oraz druhów, którzy zginęli w akcji ratowniczej w Białymstoku. Następnie przedstawiono 125-letnia historię jednostki oraz wręczono złote, srebrne i brązowe odznaki za zasługi dla pożarnictwa druhom z OSP Więckowice.

Odznaczenia otrzymali: Medal honorowy im. Bolesława Chomicza – dh Adam Ziarkowski, Złoty Medal Za Zasługi dla Pożarnictwa: dh Helena Ziarkowska, dh Marian Dorynek, dh Henryk Bigaj, dh Ignacy Dziedzic, dh Grzegorz Kozera, dh Krzysztof Pogan, dh Jan Woszczyna, dh Stefan Ziarkowski. Srebrny Medal Za Zasługi dla Pożarnictwa: dh Bogusław Gierat, dh Krzysztof Gierat, dh Sebastian Lipka, dh Andrzej Stec. Brązowy Medal Za Zasługi dla Pożarnictwa: dh Piotr Dobija, dh Wojciech Kalmuk, dh Michał Ornat, dh Mateusz Paluch, dh Dominik Pogan, dh Grzegorz Srokosz. Odznaka Strażak Wzorowy: dh Karolina Dziedzic, dh Magdalena Pogan, dh Aleksandra Wojdyła, dh Marcin Dziedzic, dh Sławomir Kowalik. Bązowa Odznaka Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej: dh Karolina Stec, dh Katarzyna Stec, dh Marcin Bator, dh Sylwester Dobija, dh Piotr Pogan. Po części oficjalnej goście zostali zaproszeni na poczęstunek. Wieczorem odbyła się zabawa taneczna.

11 czerwca w Rudawie prawie siedmiuset zawodników stanęło na starcie 13. EKO Jurajskiego Półmaratonu. Rywalizowali oni w kilkunastu kategoriach wiekowych i klasyfikacji generalnej o liczne nagrody finansowe i rzeczowe. Nagrodami głównymi było 15 rowerów CLIFF firmy KELLYS ufundowanych przez firmę Goodman. W ramach biegu rozgrywane były także X Mistrzostwa Polski Bankowców w Półmaratonie, XIII Mistrzostwa Polski Nauczycieli w Półmaratonie, VII Mistrzostwa Małopolski Policji w Półmaratonie a także Mistrzostwa Polski LZS w Półmaratonie. Starterem biegu była Wójt Gminy Zabierzów Elżbieta Burtan. Sędzią głównym zawodów był Edward Stawiarz, biegacz - olimpijczyk, dyrektorem sportowym Józef Baran a dyrektorem organizacyjnym Ryszard Tyc, pomysłodawca biegu. Imprezę prowadził Paweł Żyła, biegacz, spiker, zawodnik KKB Dystans Kraków, organizator biegów krakowskich. Nagrodę im. Stefana Moląga dla druhów z gminnych jednostek OSP, zabezpieczających od 13 lat jurajski półmaraton, otrzymał z rąk Łukasza, Mateusza i Pawła Molągów, Marcin Cieślak, prezes gminnych OSP.

24 czerwca 2017r. odbyły się I Nielepickie Wianki oraz otwarcie „mostku miłości”, na którym kłódkę powiesiła również wójt Elżbieta Burtan. „Przełazek” to miejsce w Nielepicach, gdzie odbyły się Nielepickie Wianki, oraz gdzie można było powiesić kłódkę na mostku miłości – pierwszym takim mostku w Gminie Zabierzów.

Miejsce to powstało dzięki wsparciu z budżetu gminy Zabierzów oraz dzięki sponsorowi - Kopalni Wapienia Czatkowice oraz ciężkiej pracy mieszkańców. Obecnie „Przełazek” jest miejscem rekreacji, gdzie mieszkańcy chętnie spędzają czas. Podczas tradycyjnych wianków nie zabrakło konkursu na najpiękniejszy wianek oraz szukano kwiatu paproci.Odbyły się też zabawy i loterie z nagrodami. Organizatorzy składają podziękowania Karolinie Kuci, Natalii Baster oraz Klaudii Dam za prowadzenie imprezy, oraz za opracowania scenariusza. Podziękowania składamy również uczniom miejscowej szkoły wraz z paniami, które przygotowały przedstawienie, Samorządowemu Centrum Kultury i Promocji Gminy Zabierzów za profesjonalne nagłośnienie imprezy i paniom z Koła Gospodyń Wiejskich i Klubu Seniora za bezinteresowne upieczenie ciast. Dziękujemy państwu Agacie i Markowi Rudzkim oraz sponsorom, którzy ufundowali atrakcyjne nagrody. Wydział Rozwoju i Promocji Urzędu Gminy Zabierzów przekazał upominki reklamowe dla dzieci. Organizatorzy już zapowiadają, że kolejne wianki zorganizują na pewno w przyszłym roku.

Rodzima produkcja motoryzacyjna okresu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, miała do zaoferowania pojazdy w wielu klasach. Od motorowerów, przez cięższe motory, samochody osobowe, aż po ciężarówki. W tym bogatym wachlarzu pozostawała jedynie jedna niezagospodarowana kategoria – małego samochodu ciężarowego, o ładowności do 1000 kg.

Z myślą o tej luce powstała Nysia – polski samochód dostawczy, produkowany w latach 1958-1994 r. Urbanizacja kraju w latach 50’ znacząco przyczyniła się do zmiany potrzeb użytkowników samochodów ciężarowych. Zaczęto poszukiwać pojazdu, który jednocześnie da możliwość transportu większych gabarytów, jak i będzie posiadać mniejszy rozmiar i masę, odpowiednie do jazdy w mieście. W 1957 roku dwa zakłady, warszawska Fabryka Samochodów Osobowych, jak i nyskie Zakłady Budowy Nadwozi Samochodowych, przystąpiły do prac nad stworzeniem projektu lekkiego samochodu dostawczego. Finalnie zdecydowano się na projekt z Nysy, którego prototypowe egzemplarze o nazwie N57, wyprodukowano w 1958 roku. Głównym założeniem było wykorzystanie podzespołów jezdnych i napędowych istniejącego już modelu FSO Warszawa.

Pierwsza wersja Nysy mogła pomieścić 8 osób i rozpędzić się do prędkości 90 km/h. Wyposażona była w czterosuwowy, dolnozaworowy silnik benzynowy, który umieszczono przed przednią osią pojazdu. Rama wykonana została na bazie projektu Warszawy, z której zachowano również rozstaw osi, wynoszący 2700 mm. Nysa N57 paliła średnio około 14 l benzyny na 100 km. Finalnie masa własna pojazdu wyniosła 1500 kg, a dopuszczalna masa całkowita – 2250 kg.

Popularna Nyska, przez ponad 35 lat produkcji, doczekała się niezliczonej ilości wersji nadwozia. Na drogach spotkać można było wersję mikrobus, furgon, samochód sanitarny, samochód towarowy (bez tylnich szyb), chłodnie, pojazdy do przewozu pieczywa, radiowozy, a nawet … mobilne kina. Ostatnia z wymienionych wersji powstała w 1961 roku, na zamówienie Ministerstwa Kultury i Sztuki, w celu organizacji projekcji filmowych w plenerze. Projekt Nysy spodobał się również za granicą. Zaledwie 10 lat od premiery, eksport pokrywał już ponad 50% produkcji. Większość z eksportowanych aut trafiała do ZSRR, na Węgry, do Bułgarii i Rumunii, Wietnamu, Turcji, RFN a nawet Belgii. Ostatni egzemplarz z numerem seryjnym 380.575, zjechał z taśmy produkcyjnej nyskich zakładów 3 lutego 1994 roku.

Jan Piotrowski Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Źródła: materiały z wystawy w Muzeum Zajezdnia Sztuki w Szczecinie https://pl.wikipedia.org/wiki/ZSD_Nysa http://www.muzeum-motoryzacji.com.pl/pl/eksponaty/samochody/prl/ nysa_522.html

rowery.jpg