• alles.jpg
  • artgo.jpg
  • bar.jpg
  • bhp.jpg
  • biga.jpg
  • energoterm.jpg
  • enmax.jpg
  • evo.jpg
  • familia.jpg
  • goodcar.jpg
  • gs.jpg
  • gurgul.jpg
  • juszczak.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • ludzik.jpg
  • lyko.jpg
  • marcisz.jpg
  • opał.jpg
  • progar.jpg
  • rasterek.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • sklad_blc.jpg
  • supra.jpg
  • szumiec.jpg
  • szumiec praca.jpg
  • wwm.jpg
  • zamkowa.jpg
  • zlom.jpg
  • zulla.jpg

Reklama

  • elitasc.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • hydrex.jpg
  • kaes.jpg
  • kanczura.jpg
  • kruk.jpg
  • lowisko.jpg
  • maciek.jpg
  • melba.jpg
  • nettrading.jpg
  • prestige.jpg
  • rrreklama.jpg
  • toka.jpg
  • weterynarz.jpg

3 Myślenicki Bieg

12 marca, w mglistych okolicznościach myślenickich ulic, odbyły się zawody w biegu na 10 km. Trasa szybka, w dobrym terminie na „życiówkę” po przepracowanej zimie. Z tego powodu bieg jest obstawiony wieloma mocnymi biegaczami. Na starcie pojawiła się dwójka najszybszych facetów z Zabierzów Biega, by powalczyć o wynik. Oto rezultaty: 35 msc. Dziedzic Mariusz 35.58, 71 msc. Bzukała Janusz 37.49. Gratulacje świetnych wyników, dla Mariusza jeśli się nie mylę to PB (wynik życiowy)!

Zaległości z Gran Canarii

Czyli Paweł Jawor znowu na maratonie. Jak Paweł startuje w maratonie to wiemy, że się będzie działo. Tym razem Państwo Jaworowie wybrali się na Gran Canarię. Paweł 22 stycznia w niesprzyjających warunkach wietrznych przebiegł 42,195m w czasie 2:58.14. Gratulacje dla Pawła, trochę spóźnione ale zawsze zasłużone!

Zabierzów Biega na Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich

W niedzielę 5 marca odbył się ostatni bieg cyklu Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich. Cykl składał się z 5 biegów: 6 listopada, 4 grudnia, 15 stycznia, 12 lutego i 5 marca. Do wyboru były cztery dystanse: 3,7 km, 5,7 km, 11,6 km lub 23,2 km, oraz Nordic Walking na 3,7km. Wszystkie trasy biegły przez Las Wolski i były dość wymagające – po asfalcie, oprócz krótkiego kawałka po starcie był może kilometr wzdłuż ZOO. Cała reszta to ścieżki leśne, urozmaicane licznymi i stromymi podbiegami i zbiegami. Kto przebiegł cały cykl, musiał się liczyć z tym, że warunki pogodowe będą za każdym razem inne. Raz mieliśmy błoto, raz lód, śnieg a na koniec piękna pogoda i w miarę sucha trasa. Liście na ścieżkach dodatkowo ułatwiały poślizg o czym przekonała się większość uczestników wykonując efektowne upadki. Biegi były więc wymagające technicznie, trzeba było uważnie wybierać którędy się biegnie, nieraz główna ścieżka była bardzo śliska i trzeba było biec z boku omijać drzewka itp. W lutym nawet ci, co założyli kolce mieli trudności. Klasyfikacja w całym cyklu, polegała na zsumowaniu punktów za 4 najlepsze wyniki (liczone jako strata procentowa do najlepszego). Zabierzów Biega obsadziło wszystkie dystanse, uzyskaliśmy dobre miejsca w klasyfikacji końcowej, w tym dwa pudła w swojej grupie wiekowej: Maciej Stachura 23km 223open (tylko jeden bieg) 65grupa wiekowa (tylko jeden bieg), Iza Potęga 11,6 km 13open 5grupa wiekowa (K30), Rafał Stanek 5,7 km 33open 2grupa wiekowa (M50), Bartosz MOŃ 3.7 km 4open 1grupa wiekowa (M40), Renata Stanek Nordic Walking 3,7km 8(tylko klasyfikacja open).

Zimowy Janosik z Zabierzów Biega

26.02.17 odbyły się zawody w biegach górskich na dystansach 10km, 20km i 45km+. Na trasie startowali też z niezłym efektem biegacze z Zabierzów Biega: 20km - 13 msc. Łukasz Malinowski (senior 4msc.) 1:28.43, 45km - 125 msc. Kamiński Krzysztof 5:32.10. Brawa i pozdrawiamy!

IX Bieg ku Rogatemu Ranczu

Sezon biegowy w Zabierzowie jednoznacznie został otwarty na Rogatym Ranczu. W tą niedzielę prawie 2 setki biegaczy wystartowało na trudny crossowy 8 km bieg przez Zabierzowski Las. Suma podbiegów w pionie, na całym odcinku to ok 250m, z tego na pierwszym odcinku 700m około 60-70m, a zaraz potem na 500m ta sama wysokość tym razem w dół. Dalszy odcinek to ok 2km narastającego podbiegu z apogeum tuż przed „Grzybówką”. Dalej do skrzyżowania 7-iu dróg z mocnym zbiegiem na krótkim odcinku, na końcu zbiegu jest ok. połowa trasy – ta trudniejsza. Jak tu macie siły to znaczy że jest dobrze! Dalej ok 500m podbiegu w kierunku „Zapałki” i skręt w prawo na odcinek ziemny. Tam góra, dół i mocno w dół by pojawić się na znanym już asfalcie. Powtórka to początkowe 2.5 km trasy w odwrotnym kierunku i piękny finisz w gorącym „zimowym” Słońcu. Doping, okrzyki, gratulacje, wywiady, autografy, medal, woda, kawa, grzaniec, przekąska i emocje! Emocje pozytywne –bo w tak piękny dzień, w znanym kameralnym gronie i miłym klimacie, nie da się inaczej czuć niż wspaniale. Multum nagród, klasyfikacji, rekord trasy, zwycięstwa Adama Czerwińskiego i Valentyny Kiliarskiej i dużo śmiechu i pozytywnej energii to nagroda za trud biegowy tego dnia. Wynika z tego że się opłacało pobiec. Dziękujemy wszystkim za doping i start w zawodach i zapraszamy za rok. Za piękne zdjęcia dziękujemy Piotrowi Kucharskiemu (maratonypolskie.pl)

Maciej Niwiński

kostka.jpg