• alles.jpg
  • bhp oskar.jpg
  • euroreklama.jpg
  • familia.jpg
  • geodezja.jpg
  • goodcar.jpg
  • gs.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lyko.jpg
  • rasterek.jpg
  • rowery.jpg
  • rserwis.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • wwm.jpg

Reklama

  • baranex.jpg
  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • krakmeb.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • prestige.jpg
  • rrreklama.jpg
  • weterynarz.jpg

XXI wiek, mieliśmy kolonizować kosmos, podbijać inny świat, a nie potrafimy ograniczyć cierpienia zwierząt. W pędzie za większym domem, lepszym samochodem, nowszym telefonem, zapominamy o tym, co ważne. O tym, że to, co najcenniejszego możemy komuś dać, to nasz własny czas. Przepełnione schroniska, bezdomne, zaniedbane zwierzęta, od których odwracamy wzrok. Bonifacy ma ponad 18 lat i nie ma dachu nad głową. Kot mieszkał całe życie w niedużej miejscowości. Znał każdy kąt, wiedział gdzie dadzą miseczkę mleka i gdzie pozwolą się ogrzać. Miał też coś na kształt swojej pani, którą sobie sam wybrał. Mieszkał u niej zimą, ale gdy przychodziła wiosna, Bonifacy wyruszał w świat. Do późnej jesieni włóczył się po okolicy. Aż przyszedł 2014 rok, gdy dziadek Bonifacy nabawił się chorób i wyglądał bardzo źle. Lokalni mieszkańcy udali się do weterynarza z pytaniem, czy jak uda im się go złapać, to czy on go uśpi. Lekarz powiedział, że chore zwierzęta się leczy, a nie zabija. Tak czy inaczej, Bonifacy wtedy nie dał się im złapać, a gdy przyszła zima, jak co roku, zawitał do Pani, którą sam sobie wybrał. Pani woziła kota do weterynarza, dbała, karmiła i Bonifacy odżył. I wiosną znowu ruszył w świat. Dziś chory Bonifacy już nawet nie ma czym gryźć, bo z wiekiem utracił wszystkie zęby. A do tego Pani musiała sprzedać dom i lada dzień się wyprowadza. Nie będzie miał się Bonifacym kto zająć. Nikt inny z mieszkańców nie jest zainteresowany jego losem. Przyjęliśmy Bonifacego. To bardzo stary kot wymagający wyjątkowej troski i opieki. Ma zaawansowane zmiany skórne, chore oczy, stan zapalny w uszach, świerzb. Pilnie potrzebuje szczegółowej diagnostyki i leczenia.

Jeśli chcesz, możesz pomóc kocisku i dokonać darowizny z tytułem

„Bonifacy” na konto PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus, ul. Borelowskiego 53/2, 51 678 Wrocław www.psy.centaurus.org.pl e mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

od zmierzchu.jpg