• alles.jpg
  • bhp.jpg
  • energoterm.jpg
  • enmax.jpg
  • evo.jpg
  • familia.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • lyko.jpg
  • marcisz.jpg
  • opał.jpg
  • radoscmowienia.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • sklad_blc.jpg
  • szumiec.jpg
  • szumiec2.jpg
  • trulka.jpg
  • wwm.jpg
  • zulla.jpg

Reklama

  • baranex.jpg
  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • elitasc.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • hydrex.jpg
  • kaes.jpg
  • kruk.jpg
  • nettrading.jpg
  • prestige.jpg
  • rrreklama.jpg
  • toka.jpg
  • weterynarz.jpg

Numer 10/2016

Zastanawiałeś się kiedyś, jak to jest, że jeden pies trafia na kanapę, a drugi do schroniska? Ten pierwszy zadbany, wygłaskany i kochany. Drugi - przez nikogo nie chciany. Latami, w ciasnym kojcu, tkwi odcięty od świata i zapomniany przez ludzi. Jeden i drugi czasem nie różnią się niemal niczym, a czasem tylko wyglądem. Taki sam wzrok wpatrzony w ludzi. Te same pragnienia i identyczne potrzeby. Różnica tylko taka, że ten pierwszy miał szczęście, a nie miał szczęścia ten drugi. Tymek jest tym drugim. Szczęście szerokim łukiem go ominęło. 14 lat i odsiadka za kratami. Jak dożywotnia kara za winy, których nie było. Starość, niedołężność, guz na pyszczku, i tylko nadal ten sam wzrok - wpatrzony w ludzi.

Tymek chyba wie, że koniec jest całkiem blisko. Mały staruszek, pogodzony z losem. Cichutki i spokojny, jeszcze jest, a jakby go już nie było. Bez nadziei i bez ambicji, którymi czasem sięgamy gwiazd, ale los każdego, jak w przysłowiu - bywa cieńszy od papieru. Jeszcze jest chwila, by pomóc Tymkowi. Psiak z ostał przez nas odebrany ze schroniska. Ma niedomykalność zastawki dwudzielnej. Ze względu na stan, psiak na chwilę obecną, nie nadaje się do znieczulenia ogólnego. Ma zapalenie dziąseł, problemy z jedzeniem. Czeka go RTG czaszki i trepano-biopsja. Jeśli Tymek ma żyć, to guz trzeba usunąć. Pomóż Tymkowi. Jeśli chcesz, możesz pomóc psiakowi i dokonać darowizny z tytułem
„Tymek” na konto PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus, ul. Borelowskiego 53/2, 51-678 Wrocław www.psy.centaurus.org.pl e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W niedzielę miała miejsce dziesiąta już edycja Biegu po Dolinie Będkowskiej. Biegu, dodam, dla mnie szczególnego. Mogę chyba powiedzieć, że moje bieganie w zawodach liczy sobie dokładnie tyle samo, co ten kultowy wśród mieszkańców okolicznych gmin (ale i Krakowa, i nie tylko) zawodników.

Małopolskie Święto Pstrąga to wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz imprez Małopolski. Organizatorami wydarzenia byli: Stowarzyszenie Homini et Terrae, Gospodarstwo Rybackie Dolina Będkowska, Jurajska Izba Gospodarcza oraz Samorządowe Centrum Kultury i Promocji Gminy Zabierzów.

Podczas imprezy ogłoszono wyniki konkursu plastycznego pt. „Portret pstrąga – dla mnie bomba”. Nagrodzeni to: Franek Wrona i Helenka Ziąbka z ZSP w Zabierzowie, Zuzia Zakrzewska z SP w Rudawie, Wiktoria Turkot i Nadia Wydmańska z SP w Brzoskwini, Bartosz Tomasik i Piotr Rudzki z SP w Nielepicach i Gabi Stawiarska i Karolina Terebieniec z SP w Rząsce.

4 września 2016 r. odbył się Jubileusz 80-lecia istnienia sekcji piłki nożnej w Zabierzowie. Obchody rozpoczęła uroczysta Msza Święta w Kościele parafialnym pod wezwaniem Św. Franciszka z Asyżu w Zabierzowie, którą odprawił ks. Proboszcz Krzysztof Burdak. Następnie już na terenie stadionu w Zabierzowie, odbyła się część oficjalna z udziałem wójt Elżbiety Burtan.

Podczas Mszy Świętej miało miejsce poświęcenie sztandaru Akademii Piłkarskiej Kmita Zabierzów, który oficjalnie został przekazany na ręce jej prezesa Artura Gawła. Sztandar przedstawia historyczny herb Kmity Zabierzów oraz aktualne logo AP Kmita Zabierzów i w ten sposób symbolicznie spina 80 lat piłki nożnej w Zabierzowie, której  historię znajdą Państwo pod relacją. Warto podkreślić, że to dzięki staraniom władz klubu oraz szeregu osób przychylnych tej inicjatywie, udało się ufundować ten piękny sztandar przy okazji tego szczególnego Jubileuszu.

Uroczystości na stadionie w Zabierzowie rozpoczął prezes Artur Gaweł od wprowadzenia pocztu sztandarowego i przywitania gości. Następnie głos zabrała wójt Elżbieta Burtan, która pogratulowała tego wspaniałego Jubileuszu i zaznaczyła, że w całej historii piłki w Zabierzowie były wzloty i upadki, ale fakt, że obecnie w AP Kmita Zabierzów trenuje ponad 250 osób, a w tym aż 14 grup młodzieżowych, uznać należy za wielki sukces i wkład w rozwój sportowy i wychowawczy dzieci i młodzieży. Głos zabrali również starosta Józef Krzyworzeka, Przewodnicząca Rady Gminy Zabierzów Maria Kwaśnik, Przewodniczący Rady Nadzorczej Wisły Kraków Tadeusz Czerwiński, Honorowy Prezes Ludowych Zespołów Sportowych Mieczysław Nowakowski, Józef Cichoń z Zarządu Małopolskiego Związku Piłki Nożnej oraz Prezes Podokręgu Kraków Kazimierz Śliwiński.

Jubileusz był również okazją do wręczenia brązowych, srebrnych i złotych odznak Ludowych Zespołów Sportowych oraz Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, które otrzymali zasłużeni działacze, samorządowcy i przyjaciele małopolskiej piłki. Klub został uhonorowany medalem 105 – lecia Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, a także specjalnie przygotowaną paterą. Również członkowie zarządu klubu – Artur Gaweł oraz Tomasz Ziarkowski wręczyli okolicznościowe medale pamiątkowe w formie kryształu, jako podziękowanie dla samorządowców, sponsorów i działaczy, zaangażowanych w rozwój i funkcjonowanie sekcji piłkarskiej w Zabierzowie.

Na zakończenie części oficjalnej odbyło się tradycyjnie wbijanie gwoździ do tablicy pamiątkowej, przy sztandarze AP Kmita Zabierzów, którego dokonali zaproszeni goście, przedstawiciele sponsorów, działacze i zawodnicy oraz trenerzy drużyn.

Z okazji Jubileuszu rozegrano turniej piłkarski dla najmłodszych zawodników (Skrzaty, Żaki, Orliki). Odbył się również mecz byłych zawodników Kmity Zabierzów z obecnymi zawodnikami seniorów w którym padł wynik 2-5. Organizatorzy tego święta postarali się także o szereg atrakcji dla najmłodszych – dmuchany plac zabaw, kiermasz i inne zabawki, a także konkursy sportowe – tak sprawnościowe, jaki i test piłkarski. Wieczorem odbyła się impreza taneczna, którą poprowadził niezastąpiony w tej roli Marcin Kruk.

Organizatorzy Jubileuszu – Zarząd AP Kmita Zabierzów, pragnie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do jego uświetnienia i dzięki którym piłka nożna w Zabierzowie ma szanse ciągłego rozwoju.

Zadanie współfinansowane z budżetu gminy Zabierzów.

Historia sekcji piłkarskiej w Zabierzowie

Bogata historia piłki nożnej w Zabierzowie sięga dwudziestolecia międzywojennego,
a konkretnie roku 1936. Wtedy właśnie powstała drużyna, będąca filią TS Wisła Kraków, która następnie funkcjonowała jako Ludowy Klub Sportowy Kmita Zabierzów, a przez pewien czas także Ludowy Zespół Sportowy Zabierzowianka. Ostatecznie przyjęto jednak nazwę Ludowy Klub Sportowy Kmita Zabierzów. To LKS Kmita jest autorem największych sukcesów, jakie zabierzowska piłka święciła w pierwszej dekadzie XXI wieku. Od sezonu ligowego 2000/01, klub rozpoczął spektakularny marsz górę, notując na przestrzeni sześciu lat kolejne cztery awanse. W rezultacie od sezonu 2006/07 LKS Kmita znalazł się na zapleczu Ekstraklasy, stając się tym samym po Wiśle Kraków i Cracovii trzecim najlepszym klubem w całej Małopolsce. Dzięki temu kibice piłkarscy praktycznie co drugi tydzień mieli możliwość oglądania z perspektywy trybun Gminnego Stadionu Sportowego przy ul. Sportowej 2, utytułowanych i znanych klubów z całej Polski. Jedynie tytułem przykładu można wymienić występujące dziś w Ekstraklasie drużyny takie jak: Śląsk Wrocław, Lechia Gdańsk, Arka Gdynia, Korona Kielce, Piast Gliwice, Wisła Płock, Zagłębie Lubin, czy Górnik Łęczna. Sen o potędze skończył się w przerwie zimowej sezonu 2008/09, kiedy to LKS Kmita wycofał się z rozgrywek I ligi. Reaktywacja zespołu seniorów, dokonała się pół roku później w III lidze, zaś trenerem ówczesnego zespołu seniorów, został obecny Prezes Artur Gaweł. Z powodu kłopotów organizacyjnych i finansowych, Kmita ponownie wycofał się
z rozgrywek ligowych w połowie sezonu 2010/11. Ostatni oficjalny mecz, Kmita Zabierzów rozegrał 14 listopada 2011 roku, przegrywając w Połańcu 0-5. Od tej pory klub, nie bierze udziału w oficjalnych rozgrywkach.

Jak wiadomo, życie nie znosi próżni, stąd w efekcie już 11 marca 2011 roku, powołano nowe Stowarzyszenie Kultury Fizycznej – Akademię Piłkarską 2011 Zabierzów (od 2014 roku do dnia dzisiejszego funkcjonujące pod zmienioną nazwą, która nawiązuje do tradycji i historii, jako Akademia Piłkarska Kmita Zabierzów). Klub w obecnym kształcie stawia przede wszystkim na szkolenie dzieci i młodzieży, głównie z terenu naszej gminy, choć nie brakuje adeptów piłki nożnej tak z Krakowa, jak i gmin ościennych. Akademia Piłkarska zrzesza obecnie około 250 aktywnych członków. Poza występującą w V lidze drużyną seniorów, klub szkoli zawodników w 7 kategoriach wiekowych (Skrzatów, Żaków, Orlików, Młodzików, Trampkarzy, Juniorów młodszych i starszych), mogąc poszczycić się łącznie 14 grupami młodzieżowymi, co w skali regionu jest wynikiem rzadko spotykanym.      

Proste konstrukcyjnie, łatwe w obsłudze, powszechnie dostępne, a przede wszystkim tanie pojazdy, są marzeniem projektantów i użytkowników wszystkich epok. Powojenna Polska potrzebowała ich wyjątkowo mocno. W latach 50 XX. wieku udało się stworzyć projekt, który w założeniach spełniał wszystkie opisane wymogi. I tak z myślą o rodzinie z dwójką dzieci, w 1957 roku powstał SMYK.

Przez wielu ówczesnych specjalistów uważany był za jeden z najładniejszych mikrosamochodów świata. Projekt i konstrukcja tego pojazdu była całkowicie polska. Smyk konkurował o dopuszczenie do masowej produkcji z dwoma innymi projektami: Meduzą i Mikrusem; niestety bez powodzenia.

W założeniach Smyk miał być produkowany w szczecińskiej fabryce motocykli, tak więc spora część elementów, między innymi silnik, pochodziła z Junaka-07. Motocyklowa skrzynia biegów, która nie posiadała biegu wstecznego została przebudowana; wyposażono ją w specjalną przekładnię dublującą biegi. Smyk miał więc cztery biegi do przodu i cztery wsteczne. Jednak najbardziej charakterystyczną cechą tej konstrukcji były … drzwi. By wsiąść do auta należało odchylić cały przód pojazdu. Tylnia kanapa mogła pomieścić dwoje dzieci, przód zaś dwójkę dorosłych. Podobno od tego wzięto nazwę projektu – Smyki musiały się „przesmyknąć” na tylnie siedzenia. Zdecydowanie był konstrukcją przeznaczoną dla osób o mniejszych gabarytach. Samochód nie posiadał bagażnika ani innych drzwi poza przednim wejściem. Miał natomiast bardzo dobrze zaprojektowane zawieszenie – zastosowano niezależny układ poprzecznie ułożonych drążków skrętnych, dla wszystkich czterech, dwunastocalowych kół.

W założeniach samochód ten miał kosztować 30 tys. zł, co w ówczesnych czasach stanowiło około 16 przeciętnych, miesięcznych pensji. Kwestią, która nie została do końca dopracowana, była sprawa bezpieczeństwa. Smyk posiadał minimalną strefę zgniotu – każda kolizja z udziałem przodu auta stwarzała bezpośrednie zagrożenie dla pasażerów. Co więcej drzwi ulokowane w masce samochodu, podczas czołowego zderzenia, odcinały drogę ucieczki pasażerów. Wyprodukowano ich w sumie 25 sztuk. Pięć przedprototypów i dwadzieścia prototypów. Do czasów dzisiejszych zachowało się 10 egzemplarzy. Dwa z nich możemy oglądać w Szczecinie, jeden w Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie.

Jan Piotrowski

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Źródła: http://muzeumtechniki.eu/zbiory/smyk-automobilista-xi-20111/ odczyt: 2016 09 20 https://pl.wikipedia.org/wiki/Smyk_(samoch%C3%B3d) odczyt: 2016 09 20 

Trzeci kwartał br. dla członków Klubu Seniora „Złota Jesień” w Zabierzowie, mimo letniej kanikuły, był okresem wzmożonej aktywności. Jakkolwiek m-c lipiec zwykle bywa przez nas traktowany urlopowo, to jednak 7 lipca zostaliśmy kolejny raz zaproszeni przez Niepubliczny Zakład Opieki Medycznej „Pasternik-Maluty”, gdzie zaprezentowaliśmy przedstawienie o tematyce świętojańskiej oraz kilka piosenek. Odwiedzanie pensjonariuszy tej placówki stało się już tradycją i wielką dla nas przyjemnością oraz satysfakcją, że możemy od czasu do czasu wnieść do tego środowiska odrobinę radości. Uśmiech na twarzach tamtejszej publiczności traktowany jest przez nas jako zaproszenie do następnego spotkania w tym gronie.

Kontynuując przegląd placów zabaw zlokalizowanych na terenie gminy Zabierzów udaliśmy się ponownie na wizytację tych miejsc. Przypominamy naszym Czytelnikom, iż za stan techniczny placów zabaw odpowiadają sołtysi, oni też są zobligowani do powiadamiania Urzędu Gminy o wszelkich usterkach, które na koszt gminy są likwidowane.

Wizytujemy plac zabaw w Brzeziu. Gospodarze terenu mają się tu czym pochwalić. Plac zabaw jest duży i dobrze wyposażony. Posiada wiele urządzeń technicznych w dobrym stanie. Także czystość zasługuje na pochwałę. Oczywiście i tu widać pracę „wiejskich grafficiarzy” niszczących sprayem piękne urządzenia, ale to chyba temat na odrębny artykuł. Dajemy piątkę z plusem.

Przemieszczamy się na teren placu zabaw w Ujeździe. Ładny obiekt, chociaż mały i posiadający pochylne wejście po trawiastej skarpie. Stan urządzeń bardzo dobry, obiekt nie ogrodzony, ale zadbany i wandale go jak widać omijają.

Ostatnim obiektem jest plac zabaw w Radwanowicach. Dobrze wyposażony, posiadający urządzenia w odpowiedniej ilości i właściwym stanie technicznym. Widać dbałość gospodarzy terenu o obiekt. Gratulujemy.

W ten sposób zakończyliśmy rozpoczętą w lutym akcję dokonywania wizji kilkudziesięciu placów zabaw znajdujących się na terenie sołectw naszej gminy. Powtarzamy wnioski z oględzin. Ogromną większością obiektów gospodarze sołectw mogą się pochwalić. Nieliczne z nich są zdewastowane. Jak widać wiele zależy od mieszkańców, użytkowników, ale także wiele od sołtysa i sprawowanego przez niego nadzoru. Oczekujemy na dalsze informacje o stanie technicznym placów zabaw w innych miejscowościach naszej gminy, a my będziemy w przyszłym roku kontynuować wizje tych placów i zamieszczać z nich relacje w kolejnych numerach Gońca Zabierzowskiego.

Redakcja

W dniach 10-11.09.2016r. w naszej gminie odbył się obóz wędrownoszkoleniowy dla Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. Obóz rozpoczął się zbiórką o godzinie 9:45 w remizie OSP Bolechowice. Przywitano uczestników i pododdziały wyruszyły w swoją wędrówkę.

Pierwszym zadaniem jakie czekało na młodzież było odnalezienie 11 worków ukrytych nieopodal Zamkowej skały w Dolinie Kluczwody. W workach znajdowały się rzeczy przydatne do dalszej wędrówki. Po odnalezieniu wszystkich rzeczy można było ruszyć dalej. W Zelkowie przy stawie MDP zatrzymała się na przerwę śniadaniową a przy okazji wolnego czasu skorzystała z tamtejszej atrakcji - pływanie rowerkiem wodnym. Kolejnym punk-tem wędrówki była Dolinka Bolechowicka. Wszyscy uczestnicy obozu przeszli przez kurs pierwszej pomocy, który przygotowali dla nich ratownicy medyczni a następnie zjedli obiad i ruszyli w dalszą wędrówkę. W czasie marszu przez Las Karniowski natrafili na osobę, która potrzebowała pomocy po upadku ze skarpy. Młodzież od razu przystąpiła do udzielania pierwszej pomocy i bezpiecznie przetransportowała osobę poszkodowaną do karetki. Było to kolejne zadanie jakie czekało na MDP. Po udanej akcji dotarli oni do Dolinki Kobylańskiej. Strażacy z JRG 3 Kraków przygotowali tzw. tyrolkę dla uczestników obozu.

Na zakończenie pierwszego dnia obozu młodzież rozpaliła ognisko przy, którym spędziła czas do nocy. Tego dnia uczestnicy obozu zrobili około 15 km pieszo. Noc MDP spędziła w sali OSP Kobylany. Rano następnego dnia po śniadaniu uczestnicy obozu wraz z opiekunami udali się na mszę do kościoła w Kobylanach. Po mszy zabrali swoje rzeczy z miejsca noclegu i ruszyli w dalszą wędrówką. Pierwszy przystanek jaki zrobili był w Skalnym Raju. Tam druh Michał przygotował szkolenie z obsługi gaśnic. Następnie ruszyli pod Sokolicę w dolinie Będkowskiej. Tam czekał na nich obiad. Stamtąd udali się do remizy OSP w Będkowicach, gdzie zakończyła się piesza wędrówka. Tego dnia młodzież zrobiła około 8 km pieszo. Zakończenie całego obozu odbyło się w Kamieniołomie w Zabierzowie. Głos zabrali zaproszeni goście oraz rozdano dyplomy uczestnictwa wraz z nagrodami. Młodzież była bardzo zadowolona i żałowała że obóz nie trwał dużej. Organizatorem całego obozu był Zarząd Gminy OSP RP - Komisja ds. dzieci i młodzieży - dh Michał Zwoliński przy pomocy naczelnika OSP Bolechowice dh Sebastiana Dudzickiego oraz wielu osób, które były zaangażowane w przygotowania jak i opiekę nad młodzieżą podczas obozu. Szczególne podziękowania dla druhów z OSP Balice i OSP Kobylany oraz dla ratowników z OPC Ambulans24 za pomoc. W obozie uczestniczyły osoby z OSP: Ujazd, Rudawa, Kobylany, Rząska, Niegoszowice, Bolechowice i Zalasowa.

Marcin Kuś

W numerach majowym i sierpniowym naszej gazety publikowaliśmy artykuły na temat smogu w naszej gminie i sugerowaliśmy podjęcie konkretnych działań, mających na celu zmniejszenie zagrożenia płynącego dla wszystkich jej mieszkańców.

Na apel naszej gazety odpowiedzieli tylko czytelnicy, równie jak my zatroskani sprawami zdrowia swojego i swoich dzieci, natomiast nie odpowiadają, wydawało by się najbardziej zainteresowani tym problemem, urzędnicy. Dlatego też ponawiamy go, przypominając, iż czasu na konkretne i szybkie działania jest coraz mniej. Przed nami rozpoczynający się sezon grzewczy i z nim idące powielane corocznie zagrożenia.

Przypominamy także, iż stosowne komórki gminne, a co za tym idzie wszyscy mieszkańcy naszej gminy nie mają pojęcia jaka jest skala zagrożenia. Brak tej wiedzy wiąże się z brakiem wyników pomiarów stężenia zanieczyszczeń na terenie poszczególnych sołectw naszej gminy, z uwagi na nie przeprowadzenie badań stężenia pyłu PM10 i benzo[a]pirenu.

Jak wskazują dane Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami, niska emisja odpowiada za 52% emisji pyłu PM10 oraz 87% emisji benzo[a]pirenu. Zanieczyszczone powietrze przyczynia się rocznie do śmierci 43 000 Polaków. To co dziewiąty zgon w naszym kraju.

Odsyłając zainteresowanych urzędników do poprzednich numerów naszej gazety, gdzie przedstawialiśmy propozycje prostych i konkretnych działań, prosimy o dokonanie przez Wydział Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadami Urzędu Gminy Zabierzów w trybie pilnym badania zanieczyszczenia powietrza na terenie poszczególnych sołectw naszej gminy i opublikowanie tych wyników w sposób dostępny dla wszystkich mieszkańców. Jednocześnie rozpoczynamy na terenie Gminy Zabierzów akcję społeczną pod nazwą „Smog nasz codzienny – zabija po cichu”. Do akcji tej będziemy starali się pozyskać partnerów, którym podobnie jak nam zależy na tym, abyśmy w naszych miejscowościach oddychali w miarę czystym powietrzem.

Nie możemy poprzez zaniechanie tracić czasu, którego mamy mało. Jeżeli chcemy, aby nasze dzieci nie chorowały, musimy zacząć działać natychmiast !!!

Redakcja

24 września 2016 r. w Gospodarstwie Rybackim w Dolinie Będkowskiej, odbyło się podsumowanie VIII Triady- Towarzyskiego Turnieju Świetlic Środowiskowych Gminy Zabierzów, który w tym roku przebiegał pod hasłem „PODRÓŻ DOOKOŁA ŚWIATA”. Organizatorem TRIADY jest Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przy wsparciu Urzędu Gminy Zabierzów- Wydziału ds. Rozwoju i Promocji. Od 2009 roku zajęcia świetlic środowiskowych zostały wzbogacone o integracyjny cykl działań profilaktyczno- wychowawczych zwanych TRIADĄ gminną. Turniej składa się z 3 tematów: Świątynia- kształcenie pozytywnych cech człowieka, Teatr - kształcenie umysłu i poszerzanie wiedzy, Stadion-ćwiczenie sprawności fizycznej i sportowej postawy. W każdym roku temat TRIADY jest inny, a wyboru tematu dokonują wychowawcy świetlic we współpracy z wychowankami. W okresie wakacji dzieci ze świetlic środowiskowych uczestniczyły w akcji LATO. Wychowankowie bra-li udział w wycieczkach, ogniskach i innych wydarzeniach. Finansowanie wyjazdów zapewniła gmina Zabierzów. Organizatorzy TRIADY w Dolinie Będkowskiej przygotowali wiele atrakcji dla uczestników- poczęstunek, ściankę wspinaczkową, plac zabaw, konkurs wiedzy o gminie Zabierzów, łowienie ryb, kule wodne, pokaz sprzętu strażackiego OSP Kobylany, pływanie kajakami pod opieką ratowników. Dzięki zaangażowaniu policjantów z referatu dla nieletnich Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, dzieci mogły przekonać się jak na zachowanie dorosłych za kierownicą wpływa alkohol, poprzez prezentację (warsztaty) w alkogoglach. Policjanci instruowali też uczestników, że zawsze powinni reagować na niewłaściwe zachowanie dorosłych po spożyciu alkoholu. Świetlice prezentowały spektakle, piosenki, wiersze i scenki, wszystko związane z tematem przewodnim - „Podróż dookoła świata”. Sala spotkania uczestników TRIADY, została udekorowana na czas trwania imprezy pracami plastycznymi, które od 2 października będą prezentowane w sali wystawowej Samorządowego Centrum Kultury i Promocji Gminy Zabierzów oraz na stronie www.zabierzow.org.pl. Zastępca Wójta Gminy Zabierzów Bartłomiej Stawarz, wręczył zwycięzcom VIII TRIADY dyplomy, nagrody i przechodni Puchar Wójta Gminy Zabierzów, który w tym roku powędrował do świetlicy środowiskowej w Pisarach, prowadzonej przez p. Małgorzatę Kasprzyk. Świetlica ta w całorocznej klasyfikacji świetlic środowiskowych zajęła I miejsce, II miejsce zdobyła świetlica z Nielepic, a III miejsce świetlica z Niegoszowic. Dzieci z pozostałych świetlic otrzymały dyplomy uczestnictwa, słodycze i pamiątkowe koszulki z logo Gminy i Triady. Podziękowanie za bardzo dobrą pracę wychowawczą na rzecz dzieci i młodzieży skierował zastępca wójta Bartłomiej Stawarz do wszystkich wychowawców świetlic środowiskowych i organizatorów TRIADY w gminie Zabierzów. Organizatorzy TRIADY składają serdeczne podziękowanie dla Koła Gospodyń Wiejskich i Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobylanach, za pyszne ciasta i prezentację sprzętu strażackiego oraz zabezpieczenie imprezy oraz Bartłomiejowi Szczoczarzowi z Gospodarstwa Rybackiego za pomoc w organizacji imprezy.

Janina Wilkosz

I stało się coś wręcz niemożliwego, o czym niejeden uczeń może tylko pomarzyć. Rozpoczęliśmy wrzesień, a tym samym nowy rok szkolny, z przyjemnością, mnóstwem atrakcji i oczekiwaniem, co jeszcze ciekawego przygotowali dla nas nasi kochani nauczyciele z Gimnazjum w Rząsce. Nie dość, że powitały nas wyremontowane sale lekcyjne, szafki osobiste dla każdego ucznia i nowa pracownia informatyczna, to jeszcze zorganizowane zostały spotkania z ciekawymi ludźmi.

Na początek miała miejsce w izyta w siedzibie jednej z najpopularniejszych stacji radiowych RMF FM, po której oprowadzał nas pan Krzysztof Nepelski - radiowiec z ponad 25-letnim stażem w RMF FM, były wiceszef promocji, dyrektor sprzedaży i wieloletni dyrektor marketingu i badań. Zwiedzając kolejne zakamarki, stanęliśmy oko w oko z „gwiazdami radia”, a z Eweliną Pacyną udało nam się nawet porozmawiać i uzyskać wskazówki, jakie warunki trzeba spełnić, aby dostać pracę w radio. Zatem, kto ma dobrą dykcję, szybki refleks, posługuje się poprawną polszczyzną, kocha muzykę i choć nie ma wykształcenia dziennikarskiego, może składać swoje CV i demo, a los może się do niego uśmiechnie. Tym bardziej, że mamy do wyboru: RMF FM, RMF MAXX, RMF Classic oraz „Radiofonię”, czyli stację młodych radiowców (studentów lub licealistów), którzy już nadają swoje pierwsze audycje. Przez szklane drzwi podejrzeliśmy, jak wygląda praca w dziale muzycznym, gdzie pracownicy zajmują się wybieraniem najlepszych utworów, jakich słuchamy my- słuchacze RMF, bo najważniejsza w radiu jest dobra muzyka. Skąd wiedzą, jaką muzykę puszczać? Dzięki ankietom telefonicznym lub internetowym. Dlatego podzielmy się z ankieterami swoimi preferencjami muzycznymi.

Nie minął tydzień, a my już gościliśmy u siebie kolejną ciekawą postać - Marcina Kowalczyka, aktora, laureata nagrody im. Zbyszka Cybulskiego w 2012 roku. Zapewne niejeden z nas oglądał film „Jesteś Bogiem” ukazujący historię zespołu Paktofonika, w którym Marcin, debiutując na dużym ekranie, wciela się w rolę głównego bohatera- Magika. Podczas spotkania opowiadał nam o egzaminach do szkoły teatralnej, autorytetach, idolach, trudach i zaletach bycia aktorem. Zdradzamy wielbicielom, że ostatnio pracował przy filmie produkcji kanadyjskiej, którego akcja rozgrywa się w epoce lodowcowej, a on w nim gra przyjaciela wodza plemienia. Zatem śledźmy afisze kinowe. Na zakończenie spotkania wszyscy uczestnicy otrzymali autografy, które być może już wkrótce osiągną cenę złota ze względu na rozwijającą się karierę niezwykle obiecującego artysty.

Jak przystało na prawdziwych dziennikarzy- odbyliśmy nie tylko miłe spotkania, ale też doskonaliliśmy swoje umiejętności podczas warsztatów fotograficznych, które specjalnie dla nas poprowadził pan Wojciech Dworaczek, pasjonat fotografii, który łączy ogromną wiedzę z artystyczną wrażliwością oraz dziennikarz piszący o fotografii. W warsztatach towarzyszył mu absolwent naszej szkoły pan Karol Szewczyk, który rozwija swoją pasję pod kierunkiem Mistrza. Po zdobyciu wiedzy o początkach fotografii i instruktażu, jak zrobić profesjonalne zdjęcie, mogliśmy poczuć się jak uczestnicy programu TOP MODEL lub sesji fotograficznej do VOGUE. Ci, którzy nam zazdroszczą, również mogą wziąć udział w podobnych warsztatach z panem Wojtkiem w domu kultury w Mydlnikach i rozpocząć karierę fotografa…. I zarabiać tysiące dolarów…. I fotografować znane gwiazdy…. I … Dość marzeń! Trzeba zacząć działać! A dodatkowe informacje można znaleźć na stronie prowadzących www.ImagineView.pl.

Dla nas, uczniów realizujących innowację dziennikarską, były to niesamowite spotkania, dzięki którym mogliśmy poznać trzy artystyczne profesje „od kuchni”. Już czekamy, co jeszcze ciekawego wydarzy się w tym roku szkolnym, skoro dopiero mija wrzesień, a my na swym koncie mamy tyle wrażeń i emocji.

Redakcja gazetki szkolnej „Szczyt Wszystkiego” w Gimnazjum w Rząsce

apostolski.jpg