• alles.jpg
  • bhp oskar.jpg
  • euroreklama.jpg
  • familia.jpg
  • geodezja.jpg
  • goodcar.jpg
  • gs.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lyko.jpg
  • rasterek.jpg
  • rowery.jpg
  • rserwis.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • wwm.jpg

Reklama

  • baranex.jpg
  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • krakmeb.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • prestige.jpg
  • rrreklama.jpg
  • weterynarz.jpg

W społeczeństwie pokutuje opinia, że kot po kastracji traci swoje instynkty i staje się bezwolnym pluszakiem. Nie ma bardziej błędnej tezy. Koty wolno żyjące są jak bomby zegarowe, są zdolne do rozmnażania non stop, cały rok są w pełnej gotowości płciowej i o ile kotka może zajść ciążę maksymalnie trzykrotnie, to kocur nie ma żadnych ograniczeń. Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę, że zwierzęta nie wiedzą co to bliskie pokrewieństwo czy koligacje rodzinne. Dlatego bardzo często zdarza się, że koci syn, kiedy dorośnie, jest amantem własnej matki. Z uwagi na zbyt bliskie krycie stada kotów, które rozmnażają się w wąskim gronie, noszą znamiona defektów bądź wynaturzeń wynikających właśnie z tej przyczyny. Dotyczy to także skłonności do chorób, jakimi obciążone są dane skupiska osobników kocich. Są to przypadki karłowatości, zmian w wyglądzie zaburzających prawidłową sylwetkę kota czyli rosną im nieproporcjonalnie duże głowy, zbyt małe klatki piersiowe, przez co mają problem z oddychaniem czy też właściwą budową serca, panuje wśród nich podwyższone ryzyko zachorowania na białaczkę. Żeby uniknąć takich sytuacji trzeba koniecznie kastrować koty. Zabieg można przeprowadzać już od 7 miesiąca, jest to bardzo łatwa operacja, w zasadzie kosmetyczna, kocur może wrócić do swego środowiska już 24 godziny po przeprowadzeniu zabiegu. Wynikają z tego same korzyści: przede wszystkim kocur nie znaczy terenu, na którym mieszka czyli nie ma brzydkiego zapachu jego moczu. Nie walczy z innymi kocurami o teren, o względy kotki czyli nie wraca do nas pogryziony, poszarpany czy ciężko poraniony. Kocur nie ma popędu płciowego czyli nie wędruje w poszukiwaniu kotek. Taki kot w amoku potrafi nie wrócić do domu i przez pół roku, wtedy może być narażony na niebezpieczeństwo ze strony wrogów, kotów, psów, może mu się przydarzyć wypadek lokomocyjny. Czyli żeby wykluczyć wszelkie stresogenne i niebezpieczne sytuacje dla nas i kocurów jest jedna metoda: kastracja. Jak widać z podjęcia takiej decyzji są tylko korzyści, a najważniejszy jest fakt, że kocur pełni swe kocie misje z takim samym przejęciem jak przed kastracją czyli nadal łapie myszy i szczury. Wygląd kota czy też kotki po zabiegu to kompletnie inna kwestia. To czy kot jest gruby czy smukły zależy od jego genetyki, skłonności do tycia, tu jest podobnie jak u ludzi, nie zapominajmy, że jak koty ludzie należą do ssaków, więc dieta, ruch i predyspozycje osobnicze odgrywają ogromną rolę. Wokół tzw. „karm dla kastratów” narosło szereg nieporozumień. Wielu sprzedawców określa tym mianem karmy dla kotów z problemami urologicznymi. Syndrom urologiczny kotów (SUK) to stan zapalny układu moczowego, który występuje u zwierząt obu płci, kastrowanych i nie poddanych temu zabiegowi! Jego przyczyny są złożone, a leczenie i ewentualne podawanie specjalistycznych karm musi bezwzględnie odbywać się pod okiem lekarza weterynarii. Karmy bytowe niektórych renomowanych firm, dzięki odpowiedniemu zbilansowaniu, pomagają w zachowaniu zdrowia dróg moczowych kotów i płodnych i kastrowanych. Nieprawdą jest iż kastrowane zwierzęta tyją nadmiernie. Tyją zwierzęta niewłaściwie odżywiane! Kastrowane zwierzęta nie tracą energii na cykl rozrodczy, poszukiwanie partnera, obronę terytorium, są stateczniejsze i łagodniejsze, wymagają więc mniej kalorycznych posiłków. Zmniejsz porcje jakimi karmisz pupila, możesz również stosować niskokaloryczne karmy typu „light”. Odpowiedzialna opieka nad zwierzęciem związana jest z ponoszeniem kosztów. Planując zabieg porównaj ceny oraz standard usług oferowanych przez kilka lecznic, upewnij się czy obejmują one również całą opiekę pooperacyjną i wizyty związane np. z podaniem antybiotyków, kontrolą stanu rany, ewentualnym zdjęciem szwów. Porównaj tę sumę z wydatkami jakie musiałbyś ponieść stosując antykoncepcję hormonalną (przeciętny roczny koszt zastrzyków dla kotek to 120 zł., tabletek: 50 zł.). Pomyśl o trudach prowadzenia ciąży, porodu, opieki nad kociętami, kłopotami ze znalezieniem im domów. Pomyśl o kosztach leczenia chorób takich jak ropomacicze, nowotwory sutek, o wypadkach jakim mogą ulec szukające partnerów zwierzęta. Możesz ich uniknąć opłacając ten jeden zabieg: kastrację...

www.kociamama.pl

Od redakcji: Prowadzimy od trzech miesięcy akcję na rzecz sterylizacji kotów, w którą włączyli się aktywnie miłośnicy tych zwierząt z terenu naszej gminy. Stojąca na ich czele Pani Krystyna Szczepańska zebrała już kilkaset podpisów po petycją aby ten zabieg finansować ze środków Gminy Zabierzów. Kierownik referatu ochrony środowiska UG Zabierzów Pani Anetta Kucharska poinformowała naszą redakcję iż w budżecie gminy zostały na ten cel przeznaczone stosowne środki i została podpisana umowa na realizację tego zadania.

od zmierzchu.jpg