• alles.jpg
  • artgo.jpg
  • bhp.jpg
  • energoterm.jpg
  • enmax.jpg
  • familia.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • juszczyk.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • lyko.jpg
  • marcisz.jpg
  • ok.jpg
  • opał.jpg
  • romantica.jpg
  • rserwis.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • sklad_blc.jpg
  • supra.jpg
  • szumiec.jpg
  • szumiec2.jpg
  • trulka.jpg
  • wwm.jpg
  • zamkowa.jpg
  • zlom.jpg

Reklama

  • baranex.jpg
  • bioterapia.jpg
  • bistro.jpg
  • colorex.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • hydrex.jpg
  • kruk.jpg
  • mirex.jpg
  • nettrading.jpg
  • toka.jpg
  • weterynarz.jpg

Numer 12/2013

W dniach 15-17 listopada 2013 r. dziesiątka reprezentantów sekcji Kung Fu LKS POTOK Więckowice brała udział w XVII Pucharze Polski Wushu. Wszyscy zawodnicy wrócili z medalami! Były to pierwsze samodzielne zawody naszego klubu – zawodnicy startowali bezpośrednio z ramienia LKS POTOK Więckowice. Startowali zarówno w kategoriach Form Tradycyjnych jak i walk Qingda, rywalizując z zawodnikami z całej Polski jak również spoza jej granic. Konkurencje na planszy Form Tradycyjnych otworzył Łukasz Drukała, który startem w kategorii Form Ręcznych Południowych poniżej 9 lat wywalczył pierwsze złoto dla naszej reprezentacji. Konkurująca z nim w kategorii Jagoda Kaczmarek również poradziła sobie doskonale zdobywając srebrny medal. Jako kolejny na podium stanął nasz wieloletni reprezentant Krzysztof Kaczmarek – uzyskał najwyższe noty w swojej konkurencji, jednak po uwzględnieniu dodatkowych ocen spadł na drugą pozycję. Szczególne znaczenie miał medal Ani Cieślik, która stając na drugim stopniu podium wyprzedziła wielokrotną medalistkę zawodów międzynarodowych wygrywającą w różnych zakątkach Europy. W sobotę miały miejsce również walki Qingda dzieci. W tej kategorii mieliśmy największą ilość debiutantów, którzy podeszli do startów z niespotykanym zaangażowaniem, dzięki czemu wszyscy zdobyli medale. Na najwyższym stopniu podium stanęła Sara Zawadzka. Srebro wywalczyli Julia Bossowska, Jagoda Kaczmarek, Anna Cieślik, Jakub Potępa i Krzysztof Kaczmarek.

Brąz zdobyli Jan Cieślik, Dariusz Rozmus i Bartosz Czech. W niedzielę nasi reprezentanci również dali z siebie wszystko. Dzień rozpoczął się od Form z Szablą. Kolejny medal, tym razem brąz, zdobył Łukasz. Nasi zawodnicy zdominowali kategorię chłopców 9-11 lat – drugie miejsce zdobył Darek, o dwie setne punktu wyprzedzając trzeciego Krzysztofa. Świetnie poradziła sobie Sara – do jej kolekcji medali trafił brąz. Ostatnie w tych zawodach podium wywalczyli Ania i Krzysztof, którzy uplasowali się na trzecim miejscu po wykonaniu formy podwójnej. Niewiele brakowało do kolejnych medali – Sarze zabrakło 7 setnych punktu do brązu w Formie Ręcznej, Krzysztofowi zaledwie trzech setnych do medalu w Formie z Kijem. Wyjazd do Warszawy to dla naszych dzieci nie tylko siedzenie na hali czekając na kolejne występy. To też okazja do zwiedzania i rozwoju. Tym razem cała grupa odwiedziła Centrum Nauki Kopernik, a korzystając z dobrej pogody odwiedzili Łazienki, gdzie wiewiórki dosłownie jadły im z rąk. Atrakcji nie zabrakło również na hali sportowej – w przerwie między startami nasi zawodnicy uczestniczyli w warsztatach z szermierki, prowadzonych przez zawodnika światowej klasy Stefana Makowskiego. Dla większości Młodych Wojowników był to pierwszy turniej w życiu, tym bardziej cenne są doskonałe wyniki, które niewątpliwie zmotywują ich do dalszej pracy. 19 medali na zawodach tak wysokiej klasy pokazuje, że nasza sekcja rozwija się, a zawodnicy z powodzeniem mogą konkurować z najlepszymi w kraju.

Tekst OW

W związku z akcją charytatywną, która odbyła się na rzecz oddziału neurochirurgii dziecięcej w Prokocimiu podczas obchodów dziesięciolecia OSR w Zabierzowie w dniu 12.10.2013r., pragnę serdecznie podziękować pomysłodawcy – Dyrektorowi OSR Panu Adamowi Lissowi, moim przyjaciołom i sponsorom: Panu Józefowi Krukowi, Panu Jackowi Figlowi, Firmie Przetwórstwa Mięsnego „PŁATEK” z Nowej Wsi Szlacheckiej, Elżbiecie Stec, Anecie Jankowskiej, Arturowi Czerwcowi, młodzieży z sekcji pływackiej, wolontariuszom z zabierzowskiego Gimnazjum oraz ich opiekunce Pani Annie Korzonek. Oddział neurochirurgii wspierano zakupując cegiełki, w zamian kupujący otrzymywali prezenty od sponsorów. Dzięki ofiarności przybyłych udało się zebrać kwotę 2700 zł.

Impreza odbyła się pod patronatem Wójt Gminy Zabierzów – Pani Elżbiety Burtan, Starosty Powiatu Krakowskiego i Marszałka Województwa Małopolskiego. Patronat medialny objęła Telewizja TVP Kraków oraz gazety Goniec Zabierzowski, Znad Rudawy, Jura i Głos Krzeszowicki. Dziękujemy naszym sponsorom: Base System, FoodCare Group, MARR, LOTTO, SHELL, InterSport, Diamant.

14 listopada 2013 roku, podczas małopolskiej gali konkursu, zorganizowanej przez Ogólnopolską Sieć Centrów Wolontariatu w Polsce, przedstawicielki naszego wolontariatu odebrały wyróżnienie dla całego zespołu, który pracuje charytatywnie na rzecz innych. Dla nas to duży sukces, który mobilizuje nas do działania. W naszym gimnazjum pracuje obecnie 104 wolontariuszy to jest około 30% uczniów naszej szkoły bardzo chętnie włączających się do każdej akcji. Uczniowie nie działają sami, razem z nimi pracują też nauczyciele. Wyróżnienie w konkursie daje nam jeszcze większą motywację do pracy!

Wszystkim Instytucjom i Przyjaciołom, którzy wystawili nam wspaniałe rekomendacje, bardzo serdecznie dziękujemy i obiecujemy, że zawsze możecie na nas liczyć.

Niech słowa Pani Barbary Bush, które stały się naszym mottem, będą zachętą do włączenia się w nasze działania. „ Posiadanie wielkiego serca, nie ma nic wspólnego z wartością Twojego konta bankowego, każdy ma coś, co może dać innym”.

Koordynatorzy szkolnego wolontariatu Anna Korzonek i Barbara Kuska

Sołtys Zelkowa Andrzej Krawczyk, znany z niekonwencjonalnych, marketingowych metod współpracy z mieszkańcami tej uroczej miejscowości, przeprowadził ostatnio akcję „drzewka za śmieci”.

Wszystkim mieszkańcom swojej miejscowości, którzy okazali się terminowym opłaceniem opłaty za wywóz śmieci, przekazywał sadzonki drzew owocowych. Zainteresowanie przekroczyło oczekiwania pomysłodawcy. Oby tak dalej Panie sołtysie.

W województwie małopolskim istnieje prawie sto różnych wyciągów narciarskich. Mając tak ogromne możliwości wyboru, grzechem by było nie wykorzystać je na białe szaleństwo w czasie ferii. Jeśli Twoje dziecko ma zacięcie sportowe i lubi aktywnie spędzać czas wolny – narty stają się idealnym rozwiązaniem! Możliwości mamy tu mnóstwo: od obozów narciarskich, poprzez indywidualne lekcje z instruktorem, do wspólnego szusowania całej rodziny.

To już pewne, że w dniu 07.09.2014, odbędzie się druga edycja największej triathlonowej imprezy organizowanej na południu Polski.

Pierwszą edycję Iron Dragon Triathlon, który odbył się na dystansie olimpijskim (1,5 km pływanie; 40 km jazdy na rowerze; 10 km bieg) ukończyło 179 zawodników i zawodniczek. Główny organizator zawodów jakim jest “Klub Triathlonowy Water Knights - Rycerze Wody” zaplanował start zawodów głównych na niedzielę 07-09-2014, impreza tak jak i w tym roku odbędzie się w niezwykle urokliwych podkrakowskich miejscowościach Budzyniu i Cholerzynie na dystansie olimpijskim. Po konsultacjach jakie organizatorzy przeprowadzili z uczestnikami zostaną nieco zmienione trasy poszczególnych dyscyplin, tak aby zawodnicy mieli jeszcze większe możliwości osiągania jak najlepszych rezultatów. Organizatorzy zaplanowali podczas zawodów wiele atrakcji dla najmłodszych, a główną z nich ma być aquathlon (pływanie i bieg), podczas którego dzieci i młodzież będą mogły sprawdzić się w sportowej rywalizacji. Wszystkich triathlonowców i triathlonistki zapraszamy już teraz, a w przyszłym roku życzymy poprawienia wyniku z tegorocznego Iron Dragon Triathlon.

Zapisy na Iron Dragon Triathlon 2014 ruszą już niebawem, a zarejestrować się będzie można za pośrednictwem strony internetowej www.irondragon.pl oraz facebook Iron Dragon Triathlon.

Szanowni Państwo!!!

Wychodząc naprzeciw Państwa oczekiwaniom, pytaniom oraz wątpliwościom pragniemy w niniejszym tekście od- powiedzieć na najczęściej zadawane pytania dotyczące segregacji odpadów, harmonogramów ich odbioru oraz płat- ności za gospodarowanie odpadami komunalnymi na terenie naszej gminy oraz zaproponować pewne rozwiązania ułatwiające proces segregacji w Państwa domach.

Dobra passa podtrzymana. To już kolejny sukces młodzików SKF Jura Basket Zabierzów, którzy 23 listopada pokonali MKS Skawa Wadowice 70:45. Dzisiejsze zawody w mieście znanym z kremówek były kolejnym sprawdzianem dla młodych zawodników Jury Basket - egzamin wszyscy zdali pomyślnie. Zwycięstwo ze Skawą Wadowice 70:45 pozwoliło wskoczyć naszym zawodnikom na 1. pozycję w tabeli rozgrywek młodzika. Wyniki kwart: I - 10:21, II - 12:19, III - 14:14, IV - 9:16. Skład Jury, oraz zdobycze punktowe: Turakiewicz Dominik (20), Tyński Konrad ‚kpt.’ (16), Grucela Filip (12), Knap Bartłomiej (12), Wróbel Rafał (9), Markiewicz Rafał (1), Czech Mateusz, Dryja Stanisław, Knap Maksymilian, Pasternak Kamil, Piekarz Piotr, Zamachowski Jan. Trener Katarzyna Homoncik. Najlepiej punktujący zawodniczy w drużynie przeciwnej: Kobylański Konrad kpt. nr 15 (8), Kubis Filip nr 5 (8).


Tekst: Jura Basket Zabierzów, foto: Piotr Markiewicz

Święta Bożego Narodzenia, uroczysty czas rodzinnych spotkań, wzruszeń i pojednań, byłby wręcz idealny, gdyby nie jeden mały szczegół – życzenia. Co tu wymyślić, żeby nie brzmiało zbyt banalnie? Sprawa jest nieco łatwiejsza, gdy adresatem życzeń jest osoba bliska, której marzenia i pragnienia są nam mniej więcej znane. Trudniej sklecić coś sensownego stojąc naprzeciwko, dajmy na to, dawno nie widzianej ciotki, którą znamy tylko ze zdjęć i rodzinnych opowiadań. Taką właśnie ciotką, której chciałbym złożyć świąteczne życzenia jest polska motoryzacja. Bidulka już stara, schorowana i zapomniana, ale jeszcze jakoś daje radę i mam wrażenie, że coraz mocniej się napędza wiarą i zapałem ludzi, którzy nie chcą pozwolić jej odejść. Takich zapaleńców jej życzę i o takich chciałem dziś napisać.

Mam na myśli dwa projekty, których autorzy obiecują że nie poprzestaną na wirtualnych szkicach i w niedalekiej przyszłości na ulicach pojawią się Nowa Warszawa i Nowa Syrena Sport. W rankingach sprzedaży na pewno nie odbiorą pierwszego miejsca niemieckiej Skodzie, ale kilka sztuk rocznie to i tak byłby niezły wynik.

Jeśli chodzi o New Warsaw - Wratislavia to ma być to nadwozie typu sedan, nawiązujące do modelu 223, osadzone na płycie podłogowej z BMW M5 E60 i z silnikiem V10 o mocy przekraczającej 600KM. Z tak imponującym agregatem pod maską Warszawa do pierwszej setki powinna rozpędzać się w ok. 4,5 sekundy. Według informacji zawartej na stronie internetowej newwarsaw.com, na przełomie maja i czerwca 2014 roku możemy spodziewać się prezentacji prototypu.

Jeden z współtwórców Nowej Warszawy dość mocno zaangażował się także w projekt Nowej Syreny Sport. Z założenia ma być to sportowe coupe, szybkie, dobrze wyposażone i tanie. Tanie, jak na auto sportowe, ponieważ jego cena ma oscylować w granicach 130-150 tys. zł. W odróżnieniu od New Warsaw, Syrena Sport nie będzie bazować na płycie podłogowej zapożyczonej z seryjnego modelu jednego z wielkich koncernów, ale ma być prawie w całości zaprojektowana przez rodzimych inżynierów. „Prawie” dotyczy np. takich podzespołów jak jednostka napędowa i skrzynia biegów. Początkowo projekt zakładał zastosowanie silnika V6 3700 cm3, ale podejrzewam, że szerszy wybór mniejszych silników, wynikający z ogólnoświatowego trendu miniaturyzacji, uturbiania i krzesania dużej mocy z małej pojemności, spowodował zmianę planów i teraz twórcy rozważają jednostki 1,6 lub 2,0 turbo. Przy niskiej masie nie przekraczającej 1000 kg, przyspieszenie i elastyczność powinny być więcej niż zadowalające. Oczekiwana produkcja stu sztuk rocznie byłaby czymś wspaniałym i może zakończyłaby ciążące nad polską motoryzacją fatum, tego jej życzę, a czytelnikom – Wszystkiego dobrego na Święta!

Łukasz Zadęcki

Koła Gospodyń Wiejskich były od dawna częścią terytorialnie działającego Kółka Rolniczego. My działamy przy Kółku Rolniczym w Zabierzowie, którego Prezesem od lat jest p. Zdzisław Nowak.

KGW w Nielepicach powstało w latach 50-tych. Wtedy były inne czasy, inne potrzeby, jednak nasze członkinie zawsze potrafiły się wpisać w potrzebę chwili. Na początku istnienia głównym zadaniem Koła było prowadzenie różnych kursów m.in. gotowania czy pieczenia. Zajmowałyśmy się także zaopatrywaniem rolników w pisklęta drobiu oraz pasze. W okresach żniw czy wykopków, kiedy ciężko było pogodzić pracę w polu z wychowaniem dzieci nasze Koło organizowało półkolonie, aby odciążyć rodziców, którzy zajęci byli pracą w gospodarstwie. Po latach chwilowego marazmu, ponownie przywrócono rangę, temu co regionalne, tradycyjne i około 2000 roku wznowiłyśmy aktywną działalność. Obecnie w naszym KGW zrzeszonych jest 24 pań. Wszystkie są bardzo aktywne i zawsze chętne do działania. Jak bywało kiedyś, dziś również w kole jest bardzo kolorowo, wesoło, ale też pracowicie. Staramy się pielęgnować dawne, nieraz już zapomniane zwyczaje, aby młode pokolenie znało swoją tożsamość i nie wstydziło się swoich korzeni. Sięgamy po zapomniane tradycje lokalne, odgrzebujemy przepisy na regionalne pyszności. Kultywując tradycję, członkinie KGW biorą udział w przygotowaniu dożynek wiejskich i gminnych, a także różnych uroczystości religijnych i świeckich. Wszędzie tam pojawiają się akcenty ludowe. Cieszy to, że młodsze panie, które zasilają nasze koło, chętnie ubierają strój ludowy i uświetniają różne okoliczne imprezy i uroczystości. W naszym Kole jest jak w rodzinie, razem pracujemy, razem się bawimy, po prostu lubimy ze sobą przebywać.

Zawsze dobrze układała się nam współpraca z poszczególnymi sołtysami oraz wszystkimi organizacjami wiejskimi. Mamy bardzo dobry kontakt z młodzieżą. Razem organizowaliśmy różne spotkania, np. z okazji Dnia Kobiet czy Mikołaja. Organizowaliśmy także kuligi, a w ramach ożywiania zapomnianych zwyczajów „szopkę noworoczną”. To bardzo cieszy, że młodzi chcą z nami pracować.

Do roku 1972 przewodniczącą naszego KGW była Władysława Korbiel a po niej do chwili obecnej Koło prowadzi p. Helena Ciupek.

brw.jpg